F
Fish72
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 3
We wrześniu 2005r. kupiłem samochód.
Polisa właściciela była wystawiona przez PZU. Nie przepadam za tą firmą więc ubezpieczyłem w WARCIE.
Dzisiaj 21.08.2007r. ( a więc trochę czasu minęło, prawie dwa lata) otrzymałem telefon, od Pana z PZU że mam niezapłaconej jakieś składki z tytułu polisy OC. Wytłumaczył, że powinienem był umowę wypowiedzieć a tego nie zrobiłem więc muszę płacić.
No i tu zaczyna sie problem. Z tego co pamiętam to rozmawiałem telefonicznie z jakąś kobietą z PZU i informowałem, że ubezpieczyłem sie w WARCIE i nie chcę ich polisy. O ile dobrze pamiętam to wypowiedziałem też umowę pisemnie. Ale nie mam już żadnych dokumentów, potwierdzenia, że wysłałem itd.
No i co teraz. Minęło dwa lat ja niewiele pamiętam, nie mam żadnych dokumentów a oni twierdzą, że muszę zapłacić.
Mogą mi powiedzieć wszystko, a ja muszę przyjąć to do wiadomości ?! A może jest jakiś sposób by sie bronić ?
No i czy to, że dopiero dzisiaj mnie o tym informują nie jest dziwne
?
Polisa właściciela była wystawiona przez PZU. Nie przepadam za tą firmą więc ubezpieczyłem w WARCIE.
Dzisiaj 21.08.2007r. ( a więc trochę czasu minęło, prawie dwa lata) otrzymałem telefon, od Pana z PZU że mam niezapłaconej jakieś składki z tytułu polisy OC. Wytłumaczył, że powinienem był umowę wypowiedzieć a tego nie zrobiłem więc muszę płacić.
No i tu zaczyna sie problem. Z tego co pamiętam to rozmawiałem telefonicznie z jakąś kobietą z PZU i informowałem, że ubezpieczyłem sie w WARCIE i nie chcę ich polisy. O ile dobrze pamiętam to wypowiedziałem też umowę pisemnie. Ale nie mam już żadnych dokumentów, potwierdzenia, że wysłałem itd.
No i co teraz. Minęło dwa lat ja niewiele pamiętam, nie mam żadnych dokumentów a oni twierdzą, że muszę zapłacić.
Mogą mi powiedzieć wszystko, a ja muszę przyjąć to do wiadomości ?! A może jest jakiś sposób by sie bronić ?
No i czy to, że dopiero dzisiaj mnie o tym informują nie jest dziwne
?