Wezwanie do zapłaty -Bilet MPK

  • Autor wątku Autor wątku Zvzv
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zvzv

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2018
Odpowiedzi
8
Witam,otrzymałam pismo z wezwaniem do zapłaty należności za przejazd bez biletu z 2012r(wcześniej nie dostałam żadnego pisma-do dziś)
,,Nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym Sądu Rejonowego...Wydział cywilny z dnia.13-12.2012r zaopatrzony w klauzulę wykonalności z dnia 12-03-2013r"wezwanie do spłaty w przeciągu 7 dni od otrzymania pisma.(z kwoty 150zl z kosztami komorniczymi itp.wyszlo jakieś 760 do zapłaty)
Chciałam zapytac czy jest jakaś możliwość negocjacji kosztów?Czy sprawa nie uległa tzw.przedawnieniu?
Da się z tym jeszcze coś zrobic czy nie pozostaje mi nic jak spłata zadłużenia z wszystkimi kosztami komorniczymi?
 
Ostatnia edycja:
Tak pismo jest od komornika.Dziwi mnie fakt że do tej pory nie otrzymałam żadnego pisma...Przyznam że o tym zapomnialam
 
Nie odpowiadasz na pytania !
Zvzv napisał:
Przyznam że o tym zapomnialam
Z powyższego wnioskuję, że jednak przejazd wyłudziłaś ?
Jeśli tak, jaki adres podałaś i jaki widniał na opłacie dodatkowej ?
 
Tak jechałam bez biletu.Pisalam o tym w głównym poście...Adres taki sam.Od czterech lat nie mieszkam pod tym adresem.Mieszka tam moja mama jeśli przychodzą jakieś pisma jeżdżę i odbieram więc na pewno wcześniej nic nie przyszlo.
 
MPK?Nie.Zpomniałam o tym ,że jechałam bez biletu.Odbieram wszystkie pisma ze starego adresu zamieszkania.
 
Wszystkie inne które do mnie przychodza..
Nie nic mi o tym nie wiadomo.
 
To już i tak nieważne. Do przedawnienia nie doszło, nie masz powodów do wniesienia zarzutów, egzekucja celowa, nic nie da fakt, że wniesiesz sprzeciw, poniesiesz i tak wszelkie koszta do tego strata czasu. Reasumując, pozostaje zapłacić.
Możesz ewentualnie zmniejszyć ciut kwotę odsetek, lecz to złotowe sprawy, więc nie wiem czy nawet jest sens.
 
Powrót
Góra