wezwanie do zapłaty i wezwanie przeprocesowe

  • Autor wątku Autor wątku basc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

basc

Użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
33
W 2004-2005 r. przerwałem studia, oczywiście płaciłem tam czesne ale po przerwaniu studiów przestałem i sam nie wiem czy miałem wszystko uregulowane czy nie. Od jakiś dwóch miesięcy przychodzą mi zwykłym listem wezwania do zapłaty , propozycje rozłożenia na raty itp. Poczta ta jest z jakiegoś biura Doradztwa Finansowo-Prawnego. Są to zwykłe listy. Dziś otrzymałem wezwanie przedprocesowe. Podkreślę że w tym miejscu gdzie te listy przychodzą już nie jestem zameldowany i tam nie mieszkam.Co mam robić ? Proszę o wszelkie rady ? Czy sprawa ta nie uległa już przedawnieniu ?
 
zacytuj to pismo, od kogo ono jest ?
 
Ale nawet nakaz zapłaty przez sąd będzie już pismem przedawnionym ? mam rację ?
 
nie, sąd na podstawie złożonych dokumentów przez pozywającego orzeka nakaz zapłaty - a ty musisz się od niego pisemnie odwołać w określonym terminie (jako powód odwołania - przedawnienie długu), następnie sąd umarza sprawę - jeśli ta rzeczywiście przedawniła się.
 
A po jakim czasie taka sprawa jest przedawniona ?
 
sprzeczne wersje są ale 2 lub 3 lata (wg różnych prawników)
 
Sprawa przypomniała o sobie.

Dostałem dziś polecony list ale już od Komornika Sądowego że w sierpniu Sąd wydał tytuł wykonawczy i mam zapłacić za zaległe czesne (2002 rok). Z sądu nigdy żadnego pisma nie dostałem. Żadnego awiza też nie było.

Gdzie i czy mogę się odwołać od tego ?
 
jak masz tytul wykonawczy i komornika to tylko do prawnika
 
A z sądu żadnych papierów nie powinienem dostać ? Ile prawnik może sobie policzyć ?
 
poszukaj w internecie bezpłatnych porad prawniczych, a cena usług zależy od danego prawnika ale 100-200zł max.

pamiętaj by wziąć wszystkie dokumenty związane ze sprawą.
 
Najśmieszniejsze jest to że ja żadnych dokumentów nie posiadam. Jedyne dokumenty to te odebrane dziś od komornika sądowego. :)
 
bierz to co masz :) i lepiej nie przekładaj tematu bo komornik ma sporo uprawnień, może wejść na majątek, konto itd chyba ze nić nie masz :P.
 
Zadzwoń do e-sądu i spytaj czy była u nich Twoja sprawa, jeśli tak to na jaki adres poszedł nakaz zapłaty (nawet na piśmie od komornika powinna być sygnatura sprawy i sąd), jeśli nie na aktualny Twój to możesz wnieść o przywrócenie terminu na sprzeciwi podnieść zarzut przedawnienia, co i jak opisane jest prawie w co 2 wątku w tym dziale, spiesz się...
 
Właśnie tak robię. Czekam teraz na dostęp do E-Sądu.
 
Powrót
Góra