Wezwanie do zapłaty listem zwykłym

  • Autor wątku Autor wątku szalejot
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szalejot

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
25
Witam,

Otrzymałem od banku wezwanie zapłaty zaleglości o której wcześniej nie wiedziałem (zaległość nie jest bezpośrednio moja, wynika z przyjęcia spadku).
W wezwaniu został podany przez bank termin, po którym jeżeli nie zapłacę, to sprawa trafi do sądu.
Wezwanie przyszło listem zwykłym, a nie poleconym, więc nie ma żadnego dowodu, że je de facto otrzymałem.
Czy tak dostarczone wezwanie jest wiążące? Przecież przy liście zwykłym istnienieje prawdopodobieństwo, że go nie otrzymałem.
Czy przy takim dostarczeniu wezwania bank może załozyć sprawę w sądzie?
Czy w razie założenia sprawy mogę zostać obciążony kosztami sądowymi? (Nie wiedziałem o zaległości, więc nie zapłacenie przed sprawą jest nie z mojej winy.)
 
Najpierw sprawdź czy ta zaległość nie jest przedawniona. Kiedy spadkodawca zmarł?
 
marian.pazdzioch napisał:
Najpierw sprawdź czy ta zaległość nie jest przedawniona. Kiedy spadkodawca zmarł?

Ponad 3 lata temu. (dokładnie minęły 3 lata i 2 dni licząc do momentu wysłania wezwania)
Natomiast prawa spadkowe nabyłem mniej niż 3 lata temu. Ale to chyba nie ma znaczenia.
 
W wezwaniu został podany przez bank termin, po którym jeżeli nie zapłacę, to sprawa trafi do sądu.
W opisanej sytuacji - a niech trafia...

Wezwanie przyszło listem zwykłym, a nie poleconym, więc nie ma żadnego dowodu, że je de facto otrzymałem.
To akurat nie ma żadnego znaczenia.

Nie płacić, czekać na rozwój sytuacji, nie rozmawiać.
 
Syphar napisał:
Nie płacić, czekać na rozwój sytuacji, nie rozmawiać.

@Syphar
Dlaczego nawet nie rozmawiać? Myślałem o tym, żeby odesłać pismo, że nie mam zamiaru płacić ze względu na przedawnienie.
 
Ostatnia edycja:
Dlaczego nawet nie rozmawiać? Myślałem o tym, żeby odesłać pismo, że nie mam zamiaru płacić ze względu na przedawnienie.
Nie dość, że nic tym nie uzyskasz, to nasilą działania. Zarzut przedawnienia podnosimy przed sądem, nie wcześniej.
 
Syphar napisał:
Nie dość, że nic tym nie uzyskasz, to nasilą działania. Zarzut przedawnienia podnosimy przed sądem, nie wcześniej.

Dziękuję za odpowiedź.
 
Powrót
Góra