M
mamoniowa2
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2011
- Odpowiedzi
- 5
Witam
Dostałam wezwanie do zapłaty za wystawiony na moje nazwisko mandat za przejazd MZA bez ważnego biletu.Problem w tym,że w dniu, w którym wystawiono ów mandat,zostałam okradziona.Kradzież dokumentów zgłosiłam tego samego dnia na policję. W odwołaniu do MZA opisałam sytuację i dołączyłam kopię zaświadczenia z policji.MZA odwołania nie uznało, powołując się na fakt,że zaświadczenie z policji wg ich procedur nie ma znaczenia, honorują wyłącznie zaświadczenie z urzędu gminy z numerem zgubionego dokumentu, a ja kradzieży w urzędzie gminy nie zgłaszałam(na policji poradzono mi się wstrzymać,bo często złodzieje zwracają dokumenty i nie ma sensu wyrabiać ich od nowa, a zaświadczenie z policji ważne jest zdaje się przez 30 dni.tak było i tym razem,dokumenty do mnie wróciły). Zamierzam udać się na rozmowę do kierownika działu windykacji, ale nie wiem, co w takiej sytuacji mów prawo.Pracownik MZA twierdzi, że wg ich procedur nie mogę nawet podważyć podpisu złodzieja na mandacie, bo złożenie podpisu nie jest obligatoryjne i mandat ważny jest także bez podpisu.Bardzo proszę o poradę, nie chciałabym płacić mandatu za złodzieja...
Dostałam wezwanie do zapłaty za wystawiony na moje nazwisko mandat za przejazd MZA bez ważnego biletu.Problem w tym,że w dniu, w którym wystawiono ów mandat,zostałam okradziona.Kradzież dokumentów zgłosiłam tego samego dnia na policję. W odwołaniu do MZA opisałam sytuację i dołączyłam kopię zaświadczenia z policji.MZA odwołania nie uznało, powołując się na fakt,że zaświadczenie z policji wg ich procedur nie ma znaczenia, honorują wyłącznie zaświadczenie z urzędu gminy z numerem zgubionego dokumentu, a ja kradzieży w urzędzie gminy nie zgłaszałam(na policji poradzono mi się wstrzymać,bo często złodzieje zwracają dokumenty i nie ma sensu wyrabiać ich od nowa, a zaświadczenie z policji ważne jest zdaje się przez 30 dni.tak było i tym razem,dokumenty do mnie wróciły). Zamierzam udać się na rozmowę do kierownika działu windykacji, ale nie wiem, co w takiej sytuacji mów prawo.Pracownik MZA twierdzi, że wg ich procedur nie mogę nawet podważyć podpisu złodzieja na mandacie, bo złożenie podpisu nie jest obligatoryjne i mandat ważny jest także bez podpisu.Bardzo proszę o poradę, nie chciałabym płacić mandatu za złodzieja...