wezwanie do zapłaty po niemiecku prośba o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku esp9
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

esp9

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
15
Witam moja żona otrzymała dzisiaj maila po niemiecku, ze wstępnego tłumaczenia wynika że jest to jakieś wezwanie do zapłaty za zakup w sklepie internetowym. Problem w tym iż niczego nigny nie kupowaliśmy w zagranicznych sklepach internetowych. W mailu tym nie ma żadnej nazwy firmy / sklepu w którym dokonaliśmy rzekomomych zakupów. poniżej przedstawiam treść maila :

Guten Tag ,

bedauerlicherweise konnten wir bis zum jetzigen Zeitpunkt keinen Eingang
Ihrer Zahlung auf unsere Mahnung WG59889463 vom 18.12.2013 feststellen.
Sicherlich handelt es sich dabei um ein Versehen.

Zur Mahnung:

Die aufgeführte Entgeltforderung bezieht sich auf Ihrer Bestellung im
Online-Shop unseren Kunden. Bei der Bestellung wurden folgende Daten
gespeichert: Name, Ihrer Anschrift und E-Mail Adresse.

Der Rechnungsbetrag der Bestellung inklusive der Versandkosten entspricht
496,00 Euro. Wir geben Ihnen bis zum 03.02.2014 Zeit, das Geld zu
überweisen. Zuzüglich wird Ihnen eine Mahngebühr von 20,00 Euro und die
Gebühren unserer Beauftragung von 53,52 Euro verrechnet.

Dabei haben Sie bestätigt, die im Vertrag zugrunde liegenden Allgemeinen
Geschäftsbedingungen gelesen und akzeptiert zu haben. Das Ihnen zustehende
Widerrufsrecht haben Sie gar nicht, nicht fristgerecht oder unwirksam
ausgeübt.

Mit besten Grüßen

Kevin Schmitt


proszę o pomoc bo nie wiem o co chodzi.
 
Mi się wydaje, że takiej postaci można śmiało olać.
Jakaś próba wyłudzenia.

Czy w piśmie są dane Twojej żony?
 
A kto jest nadawcą tego maila, jest to wszystko co przyszło?
Jeśli tak, to w ogóle nie reagowałabym na takie wezwanie.
 
jest tylko imie i nazwisko. Nie ma nazwy firmy czy sklepu oraz jakich zakupow ma to sie tyczyc
 
a czy moze ktos pomoc w tlumaczeniu tego maila? Bo w translatorze maslo maslane wychodzi
 
Tak w skrócie, to co najistotniejsze:

Do dnia dzisiejszego nie wpłynęła wpłata należności, z upomnienia nr WG59889463 z dnia 18.12.2013r.
Zapewne z powodu przeoczenia.
Żądana zapłata dotyczy Pani(Państwa) zamówienia w sklepie internetowym. W trakcie zamówienia zapisane zostały następująca dane: nazwisko, adres, e-mail.
Kwota zamówienia wraz z kosztami przesyłki to 496 euro. Na przelanie tej kwoty dajemy Państwu czas do 03.02.2014r.
Dodatkowe obciążenie to 20 euro - koszty wezwania i 53,52 euro - koszty windykacji.
Potwierdziliście Państwo ogólne warunki umowy i nie skorzystaliście Państwo z prawa odwołania.



Tak jak już poprzednio pisałam, wezwanie w takiej formie nie jest dla mnie żadnym dokumentem uprawniającym do jakichkolwiek roszczeń.
 
Ostatnia edycja:
esp9 napisał:
Bo w translatorze maslo maslane wychodzi
a weź spróbuj przetlumaczyć w translatorze google z polskiego na niemiecki zdanie "mój przyjaciel jest wesoły" i zobacz efekt :-D

w kwestii tematu - po prostu mail że nie odnotowali wpłaty za zamówienie, zamawiająca podała swoje imię nazwisko email. 494 jurków do 3 lutego, bo potem będzie więcej, a tak w ogóle to zaakceptowała do wszystkiego regulamin. nie zauważyłem jakichś specjalnych pułapek.
pytanie zasadnicze: co to za frajerski sklep co wysyła towar bez płatności, nawet nie za pobraniem??? z tego powodu typuję że to jakaś ściema
 
Najlepsze jest to że nie ma żadnego numeru konta na jaki trzeba wpłacić pieniądze. Poza tym żadnego towaru nie otrzymaliśmy, na żaden sklep też się nie logowaliśmy. Do maila dołączony był załącznik spakowany w rar, który gdy chcę otworzyć to antywirus blokuje.
 
to nie otwieraj, bo to jakiś atak i tyle zapewne w temacie
 
esp9 napisał:
Najlepsze jest to że nie ma żadnego numeru konta na jaki trzeba wpłacić pieniądze. Poza tym żadnego towaru nie otrzymaliśmy, na żaden sklep też się nie logowaliśmy. Do maila dołączony był załącznik spakowany w rar, który gdy chcę otworzyć to antywirus blokuje.


Pewnie wirus/trojan.
Temat po prostu olej. A nadawce wrzuć na czarną listę w filtrze antyspamowym
 
Powrót
Góra