wezwanie do zaplaty szansa na przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku emef
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

emef

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
4
Witam, w 2007 roku dostalem wezwanie do zaplaty z firmy telefonicznej za zalegle rachunki. Przebywalem juz wtedy zagranica, nie wiedzialem o tym liscie, odbieral je ktos z domownikow.Okazalo sie ze bylo (tych listow) wiecej.Otoz odbyla sie juz rozprawa, zasadzone kwote do zaplaty, ktora wynosila ok 3000zl(wraz z kosztami).Ostatni list ktory odnalazlem jest z 10.2008 i jest to wezwanie dluznika do zaplaty wyslane prze komornika.
Pytanie 1.
Czy jest mozliwosc wniesienia o przedawnienie tego dlugu, czy roszczenia; nie wiem czy dlug wogole sie kiedys przedawni?
pytanie2 .
Komornik, z tego co mi wiadomo, nigdy nie pojawil sie pod starym adresem z zamiarem egzekucji dlugu.Powinienm sie z nim skontaktowac i wyjasnic te sprawe, czy moze on mi ten dlug rozlozyc na raty.. co z odsetkami, wciaz beda rosly?
pytanie 3. Zapewne trafilem na krajowa liste dluznikow, jakie ta ma konsekwencje, czy moje nazwisko zniknie z tej listy tylko w przypadku splaty naleznosci (lub smierci).
Bede bardzo wdzieczny za pomoc. Pozdrawiam wszystkich uzytkownikow forum.
 
Co i jak z tym zrobić, było wiele razy pisane. Zależy Ci poszukaj, nie chce Ci się szukać, udaj się do prawnika w realu, lub czekaj aż ktoś będzie chciał sobie strzępić język po raz setny w tym samym...oby tylko nie wprowadził Cię w błąd.
 
Dziekuje rafal26, masz racje jest mnostwo podobnych tematow, ale szczerze im wiecej czytam tym bardziej nie jestem pewien czy dotyczy to mojej sytuacji.
Przeczytalem ,ze okres przedawnienia wynosi 3 lata, ale nie wiem czy dotyczy on dlugu, czy tylko roszczenia(czy tez jego egzekwowania). z kolei gdzie indziej znalazlem odpowiedz, ze gdy sprawa trafi do sadu to okres ten wynosi 10 lat, z tym ,ze kazda pismo w tej sprawie odnawia ten okres. Ja otrzymalem wezwanie od komornika sadowego, ktory dziala na wniosek Polskiej telefonii Cyfrowej.W takim razie ktory okres przedawnienia sie liczy?pozdrawiam
 
Chodziło mi o kwestię przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty, bo na podstawie tego komornik prowadzi egzekucję...
 
ok, czyli moge wniesc o ponowne przywrocenie terminu 14dni, w ktorym to bede mogl wniesc sprzeciw. Czy fakt, ze mieszkalem zagranica i nie odbieralem osobiscie listow poleconych, przez co nie wiedzialem o postepowaniu, jest wystarczajacym powodem do przywrocenia terminu. Czy listy np z banku zagranica, czy rachunki, beda potrzebne jako dowod? W koncu jesli sad uzna przywrocenie terminu, jak to sie ma do przedawnienia, albo kosztow postepowania(czy jest mozliwe umorzenie ich, ewentualnie odsetek)?
Wiem,ze wiele pytan, ale chcialbym miec juz te sprawe za soba, jesli ktos znjadzie czas i checi na odpowiedz, bede wdzieczny.
 
1. wniosek o zwolnienie i dowody, które pan przedstawia są wystarczające, w razie czego mogą to zapewne potwierdzić świadkowie rodzice itp;
2. ważne jest kiedy się pan o tym dowiedział, bo termin na przywrócenie terminu wynosi 7 dni od dnia dowiedzenia się; można jeszcze kombinować z żądaniem doręczenia i tak większość sądów rozstrzyga te sprawy (trzeba poczytać, a jak się nie chce zgłębiać problemu, to zapłacić prawnikowi w realu);
3.jak sąd przywróci termin, czy doręczy odpis, to wówczas sprawa trafia do punktu wyjścia i można podnieść zarzut przedawnienia, oczywiście o ile roszczenie było przedawnione w dniu wniesienia powództwa;
4. koszty egzekucji pozostaną, niestety nie można się ich pozbyć, nawet, jak się wygra sprawę;
 
Dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz.
 
Powrót
Góra