I
Iqashi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2011
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Otrzymałem dzisiaj pismo z uczelni państwowej o uregulowanie należności za powtarzanie przedmiotu. Na dokumencie widnieje kwota z numerem konta ucze lni i jakiś straszak, że jak nie zapłacę w ciągu 7 dni to sprawa pójdzie do sądu. Dodam tylko, że zrezygnowałem z tej uczelni 3 lata temu. Oddałem obiegówkę, index i odebrałem swoje dokumenty. Od tamtego czasu nie otrzymałem żadnego pisma, że jestem coś winny uczelni. W tej chwili domagają się tej kwoty plus odsetki . Co mogę zrobić w tej sytuacji? Czy sprawa nie uległa przedawnieniu? Przecież to istna kpina, że po tak długim czasie uczelnia sobie przypomniała nagle o dawnych długach
Otrzymałem dzisiaj pismo z uczelni państwowej o uregulowanie należności za powtarzanie przedmiotu. Na dokumencie widnieje kwota z numerem konta ucze lni i jakiś straszak, że jak nie zapłacę w ciągu 7 dni to sprawa pójdzie do sądu. Dodam tylko, że zrezygnowałem z tej uczelni 3 lata temu. Oddałem obiegówkę, index i odebrałem swoje dokumenty. Od tamtego czasu nie otrzymałem żadnego pisma, że jestem coś winny uczelni. W tej chwili domagają się tej kwoty plus odsetki . Co mogę zrobić w tej sytuacji? Czy sprawa nie uległa przedawnieniu? Przecież to istna kpina, że po tak długim czasie uczelnia sobie przypomniała nagle o dawnych długach