Wezwanie do zapłaty za studia

  • Autor wątku Autor wątku kabsel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kabsel

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
1
Witam

Dostałem wczoraj poleconym wezwanie do zapłaty od uczelni za studia zaoczne na kwotę blisko 3 tysięcy złotych. Pismo zostało tak napisane, że za bardzo nie wiem, za co mam zapłacić.
Mianowicie

W związku z zaległościami za semestr letni 2008/2009 (w oryginale za semestr letni 2008/2009 jest zamazane długopisem) w zobowiązaniach wobec szkoły … na spłatę 7 dni…firma windykacyjna… itd.

Do szkoły uczęszczałem w semestrze zimowym, do egzaminów zaliczeń i egzaminów nie podchodziłem, cały semestr zimowy był opłacony, pomimo że nie uczęszczałem na zajęcia.

Mam w związku z tym kilka pytań, za same nieobecności z większości przedmiotów powinienem być skreślony z listy studentów, że o braku zaliczeń nie wspomnę. Dochodzi jeszcze kwestia skreślenia z listy studentów za niepłacenie opłat za semestr letni.

Jeśli opłaciłem pierwszy semestr, a na drugim nie miałem prawa przebywać, to za co mam płacić jeśli z pisma wynika, że nie chodzi o semestr letni.

W związku z tym, że zwracam się do Was, ludzi według mnie obcykanych w prawie drodzy użytkownicy, mam kilka pytań:

Jakie mam prawa, tzn. czy mogę się odwołać od tego pisma? Co powinienem zrobić w takiej sytuacji.
 
kabsel napisał:
Co powinienem zrobić w takiej sytuacji.

Wg mnie powinieneś pierw zadzwonić na uczelnię i u źródła się dopytać o co właściwie chodzi.
Może to jakaś pomyłka? Przecież pomyłki też się zdarzają.
 
Myślę, że już był tu niedawno podobny temat. Na studiach zaocznych rzadko automatycznie skreślają studentów, żeby później dalej ściągać od nich opłaty. Skoro zrezygnowałeś ze studiów, to trzeba było się dowiedzieć w dziekanacie, czy wszystko masz z nimi uregulowane w papierach....
 
Powrót
Góra