L
luix
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2010
- Odpowiedzi
- 30
Witam w 2000r moja matka brała na raty pralkę, pół roku póżniej straciła pracę i przez jakiś czas nie spłacała rat, sprawa trafiła do komornika i komornik nie miał z czego ściagnąć w póżniejszym czasie poszła na emeryturę i komornik zaczął ściągać pieniądze z konta, gdy już zakonczył całą procedurę spłaty "kiedy już wszystko sciągnął" wysłał pismo do banku o spłacie owego długu i według wiadomości od jego sekretarki dowiedziałem się że komornik umorzył te sprawę w 2006 r.
A dwa dni temu przychodzi pismo z firmy windykacyjnej o zaległościach właśnie w tej sprawie
Dzwoniąc w tej sprawie do firmy windykacyjnej nic się nie dowiedziałem oprócz tego że jest dług w takiej i takiej wysokości za ową pralkę,
Poradzcie co robić w takiej sytuacji, komornik prawdopodobnie nie prowadzi takiego archiwum
Z góry dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam
A dwa dni temu przychodzi pismo z firmy windykacyjnej o zaległościach właśnie w tej sprawie
Dzwoniąc w tej sprawie do firmy windykacyjnej nic się nie dowiedziałem oprócz tego że jest dług w takiej i takiej wysokości za ową pralkę,
Poradzcie co robić w takiej sytuacji, komornik prawdopodobnie nie prowadzi takiego archiwum
Z góry dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam