S
Sylwiavia
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2013
- Odpowiedzi
- 4
Witam serdecznie,
Bardzo proszę o pomoc, ponieważ znaleźliśmy się w trudnej sytuacji przez byłego pracodawcę. Może ktoś z Państwa spotkał się z taka sytuacją i wie jak postępować. Będę wdzięczna za wszelkie, tylko rzeczowe i pewne informacje.
Sprawa, w której piszę dotyczy mojego partnera.
W tym tygodniu otrzymał on list od byłego pracodawcy z wezwaniem do zapłaty zaległych składek na ubezpieczenie społeczne za okres 06-12/2009 i 01-05.2010. W piśmie informują, że wezwanie dotyczy wyłącznie składek, do których finansowania zobowiązany jest pracownik. Zaległe składki, które miał do uregulowania pracodawca zostały opłacone. W tym okresie narzeczony był jednocześnie zatrudniony na Umowę o pracę w Spółce i jej "spółce córce" na umowę zlecenie.
W dalszej części pisma jest uzasadnienie, które informuje, że sytuacja ta związana jest z kontrolą przeprowadzoną w spółce i konieczna korektą dokumentów rozliczeniowych ZUS. Jako powód podają to, że Spółka nie zadeklarowała składek na ubezpieczenie społeczne od przychodów umów zleceń. Nikt w firmie nie informował o konieczności odprowadzania samemu składek na ubezpieczenie społeczne, jak również z tego co przeglądałam jego umowy za ten okres nie było nigdzie zapisu o takim obowiązku. Sprawa nie dotyczy tylko mojego narzeczonego, ale również pozostałych pracowników zatrudnionych w tym systemie, w tym okresie. Są to wysokie kwoty do uregulowania - od 1,5 tys. do nawet 11 tys. u poszczególnych osób.
1. Bardzo proszę o informację czy były pracodawca ma prawo żądać spłaty zaległych składek na ubezpieczenie społeczne, które pracownik powinien sam wpłacać.
2. Czy pracodawca ma obowiązek poinformowania pracownika o konieczności wpłacania samemu takich składek. Jeżeli tak to czy na piśmie, bo tak jak wspominałam nikt nie udzielił żadnych wytycznych w tym zakresie w momencie zatrudniania. Dotyczy to wielu byłych pracowników tej firmy.
Z resztą z pisma, które otrzymaliśmy wynika, że oni chyba sami o tym nie wiedzieli…
3. Czy jest ewentualnie jakiś okres przedawnienia tego typu zobowiązań.
4. Gdzie się udać po pomoc – PIP czy jakaś inna instytucja, która wszczęłaby postępowanie wyjaśniające ewentualne błędy byłego pracodawcy.
Pozdr serdecznie i z góry dziękuję za jakieś informacje. W razie czego mogę dosłać więcej info, jeżeli to co napisałam nie wystarcza do odpowiedzi. .
Bardzo proszę o pomoc, ponieważ znaleźliśmy się w trudnej sytuacji przez byłego pracodawcę. Może ktoś z Państwa spotkał się z taka sytuacją i wie jak postępować. Będę wdzięczna za wszelkie, tylko rzeczowe i pewne informacje.
Sprawa, w której piszę dotyczy mojego partnera.
W tym tygodniu otrzymał on list od byłego pracodawcy z wezwaniem do zapłaty zaległych składek na ubezpieczenie społeczne za okres 06-12/2009 i 01-05.2010. W piśmie informują, że wezwanie dotyczy wyłącznie składek, do których finansowania zobowiązany jest pracownik. Zaległe składki, które miał do uregulowania pracodawca zostały opłacone. W tym okresie narzeczony był jednocześnie zatrudniony na Umowę o pracę w Spółce i jej "spółce córce" na umowę zlecenie.
W dalszej części pisma jest uzasadnienie, które informuje, że sytuacja ta związana jest z kontrolą przeprowadzoną w spółce i konieczna korektą dokumentów rozliczeniowych ZUS. Jako powód podają to, że Spółka nie zadeklarowała składek na ubezpieczenie społeczne od przychodów umów zleceń. Nikt w firmie nie informował o konieczności odprowadzania samemu składek na ubezpieczenie społeczne, jak również z tego co przeglądałam jego umowy za ten okres nie było nigdzie zapisu o takim obowiązku. Sprawa nie dotyczy tylko mojego narzeczonego, ale również pozostałych pracowników zatrudnionych w tym systemie, w tym okresie. Są to wysokie kwoty do uregulowania - od 1,5 tys. do nawet 11 tys. u poszczególnych osób.
1. Bardzo proszę o informację czy były pracodawca ma prawo żądać spłaty zaległych składek na ubezpieczenie społeczne, które pracownik powinien sam wpłacać.
2. Czy pracodawca ma obowiązek poinformowania pracownika o konieczności wpłacania samemu takich składek. Jeżeli tak to czy na piśmie, bo tak jak wspominałam nikt nie udzielił żadnych wytycznych w tym zakresie w momencie zatrudniania. Dotyczy to wielu byłych pracowników tej firmy.
Z resztą z pisma, które otrzymaliśmy wynika, że oni chyba sami o tym nie wiedzieli…
3. Czy jest ewentualnie jakiś okres przedawnienia tego typu zobowiązań.
4. Gdzie się udać po pomoc – PIP czy jakaś inna instytucja, która wszczęłaby postępowanie wyjaśniające ewentualne błędy byłego pracodawcy.
Pozdr serdecznie i z góry dziękuję za jakieś informacje. W razie czego mogę dosłać więcej info, jeżeli to co napisałam nie wystarcza do odpowiedzi. .
Ostatnia edycja: