Wezwanie od Straży Miejskiej

  • Autor wątku Autor wątku dygi84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
dygi84

dygi84

Stały bywalec
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
632
Witam
Sytuacja którą opiszę miała miejsce sporo czasu temu, prawie 1,5 roku, jednak zapytam z ciekawości.

W owym czasie, w zimie, zepsuł mi się samochód na dużej ulicy w Warszawie. Zepchnąłem go w uliczkę osiedlową między blokami ale jedyne wolne miejsce było dla niepełnosprawnych. (wiem, że to brzydko :) ale wybór miałem między pozostawieniem go na środku ulicy lub właśnie tam). Pojechałem po pomoc, zeszło się ok 3 godzin.
Kiedy wróciłem, za szybą znalazłem kartkę od straży miejskiej. Wezwanie do ich siedziby w ciągu 7 dni w sprawie wykroczenia i tu artykuł. Żadnego mandatu nie było. Na to wezwanie się nie stawiłem.

Od tej pory nic się nie zmieniło ale pytam z ciekawości. Dlaczego i na jakiej podstawie SM wzywa do siebie? I co to za forma wezwań wkładanych za wycieraczkę?
 
SM wzywała Cię pewnie po mandat.Nie było Cie przy aucie więc dostałeś wezwanie za wycieraczką.Gdybyś poszedł do SM pewnie musiałbyś tłumaczyć się dlaczego tam zaparkowałeś.
 
No ok ale chyba przez 1,5 roku powinni mi przysłać ten mandat...? Przecież nr rejestracyjny na pewno spisali, więc pocztą mogli przysłać. Chyba, że potrzeba na to kilku lat? :)
A tak na marginesie, jak można nazwać to wezwaniem? A co gdyby to ktoś wyciągnął?
 
No jeszcze się nie możesz cieszyć.Może Ci jeszcze przyjść.A gdyby ktoś wyciągnął to jak sam mówiłeś mają numer rejestracyjny.
 
Nie cieszę się, przyjdzie to zapłacę, nie o to chodzi. Pytam bo ciekawi mnie jak to wszystko działa, jeśli chodzi o SM.

Poza tym ciekawa sprawa jaka jest podstawa prawna pozostawiania wezwania za wycieraczką. Skoro był to druk, nazwijmy go urzędowym, to raczej forma powinna być inna.

I jeszcze tak na marginesie. Czy SM może wzywać do siebie w takim sensie jak Policja?
 
Wezwanie od SM za wycieraczką samochodu, to wezwanie do konkretnej siedziby. Jest to praktykowane od wielu lat. Na wezwaniu jest nr rejestracyjny auta + artykuł KW.
W wielu przypadkach, po udaniu się do siedziby SM, kierowca dostaje pouczenie, zamiast mandatu.
Tylko musi się ładnie uśmiechać i mieć ładne oczy... ;)
 
Witam. Mam podobny problem.
Na drodze osiedlowej znalazłem wezwanie SM za złe parkowanie § 92.1.
Jak mogę potraktować "kartkę" , bo kilka dni wcześniej odebrałem i zgłosiłem się na SM i nie mam dobrego zdania ze spotkania.
 
@dygi84 - Na wystawienie mandatu mieli 14 dni, potem mogli tylko skierować do sądu wniosek o ukaranie. Karalność wykroczenia ustaje po roku od jego popełnienia lub, jeśli w ciągu tego roku sąd rozpocznie postępowanie, to po dwóch latach (art. 45 § 1 kodeksu wykroczeń). Skoro do tej pory nie przyszło nic z sądu, to sprawa najpewniej się przedawniła, a zupełną pewność uzyskasz za pół roku (dwa lata po popełnieniu wykroczenia).
 
Jak mogę potraktować "kartkę" , bo kilka dni wcześniej odebrałem i zgłosiłem się na SM i nie mam dobrego zdania ze spotkania.
Jako wezwanie do stawiennictwa w siedzibie SM. A skoro nie masz dobrego zdania z poprzedniego spotkania,to stosuj się do znaków... ;)
 
Witam, tydzień temu stanełam pod blokiem jest tam tylko droga dla pieszych i dla rowerów. Zyczliwy sąsiad zadzwonił po straz miejska. Ta przyjechała. w momencie robienia przez nich zdjęcia mojego auta, zeszłam i przyjela mandat ( wykroczenie 97 kw). Oprócz tego dziś odebrałam wezwanie do SM o co chodzi z tym wezwaniem skoro mandat przyjęłam. Na wezwaniu jestemsprawca wykroczenia art 97 kw
Prosze odpowiedz dlaczego mam tam iśc, czy to moze jakas zemsta bo nie byłam dla nich zbyt miła !!!
 
Powrót
Góra