Wezwanie od ultimo

  • Autor wątku Autor wątku ElaSko
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ElaSko

Użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
42
Witam.
W 2014r była udzielona pożyczka od firmy pożyczkowej (nie chwilówka i nie bank). W tej chwili dzwoni ultimo i żąda spłaty - niestety nie wiem na jakiej podstawie (czy windykują na zlecenie czy kupili dług). Nie mniej windykator twierdzi, że kupili i mogą iść do sądu, ale jest możliwość "dogadania się" i podpisania ugody.
I właśnie: Czy jeżeli FW była by pewna wygranej to proponowała by jakąkolwiek ugodę? Pożyczka była "wypowiedziana" w 2015r.
Co zrobić w tej sytuacji? Wpłacić - ale jeżeli za rok, dwa czy pięć przyjdzie kolejna FW? Tego obawiam się najbardziej.
 
Czy jeżeli FW była by pewna wygranej to proponowała by jakąkolwiek ugodę?
A Ty byś proponowała? Przecież normalny człowiek w takiej sytuacji idzie do sądu i egzekwuje i tyle.

Co zrobić w tej sytuacji?
Ciężko powiedzieć. Przedawnienia prawdopodobnie nie ma, aczkolwiek to zależy, kiedy to wypowiedzenie skutecznie do Ciebie dotarło, kiedy dotarła do Ciebie informacja o cesji itp.

W każdym razie sprawa jest tak wątpliwa, że ja bym zaryzykował sąd. I nic absolutnie Ultimo nie płacił.

niestety nie wiem na jakiej podstawie (czy windykują na zlecenie czy kupili dług). Nie mniej windykator twierdzi, że kupili
Ktoś tu kłamie. Albo Ty nas, albo windykator Ciebie. Nie ma możliwości kupienia skutecznie długu bez poinformowania o tym dłużnika, a przecież nie wiesz... Więc niby jakim cudem?
 
Syphar napisał:
Ktoś tu kłamie. Albo Ty nas, albo windykator Ciebie. Nie ma możliwości kupienia skutecznie długu bez poinformowania o tym dłużnika, a przecież nie wiesz... Więc niby jakim cudem?
Może źle się wyraziłam - ostatnie pismo jakie przyszło z firmy pożyczkowej brzmiało "Wzywamy do spłaty... Nie wpłacenie w terminie 7 dni skutkowało będzie wypowiedzeniem pożyczki" (mniej więcej tak to brzmiało). Było to początkiem 2015r. Fakt, wtedy też była zmiana miejsca zamieszkania - jak i z tego zakładam, że pożyczka została wypowiedziana bo niestety nie została uiszczona wtedy wpłata. Później sporadyczne wpłaty na numer konta z podanym w tytule numerem pożyczki. O kupnie długu dowiedziałam się od windykatora.
Fakt, popełniłam kilka (jak nie kilkanaście) błędów, ale nie zawsze się nam układa jakbyśmy chcieli.
Może poprosić o przesłanie jakiejś ugody w celu zapoznania się z nią - byłoby wiadomo: co, ile i za co? I jaka jest różnica w tym ile było w firmie pożyczkowej a ile sobie FW naliczyła dodatkowo? Ugody jeśli nie podpisze to raczej obowiązywać nie będzie chyba. Bo tak "na gębę" windykatorowi płacić to nie bardzo... Przedawnione może nie być, bo jakby nie liczyć nie minęło od 2015r trzech lat.
 
Powiem Ci tak: jeśli Ultimo się nie zmieniło, to ugoda z nimi zawsze jest droższa od ew. kosztów sądowych przegranej sprawy. Więc... Twoja decyzja, ale ja bym ryzykował sąd. Oczywiście może być tak, że przyślą korzystną ugodę, ale przed podpisaniem pokaż to komuś. Choćby i nam tu na forum. A najlepiej to radcy prawnemu/adwokatowi w realu.
 
Juz samo to że ta firma pozyczkowa nie poszła do Sądu moze świadczyć o tym że w umowie jakies bzdury są powpisywane które zwiększają kwotę do spłaty.
 
Znalazłam teraz, że firma pożyczkowa (TAKTO) i firma windykacyjna (ULTIMO) to jedna i ta sama firma - więc chyba nie ma co się "stawiać", bo i umowy mają i nie przejdzie "brak legitymacji prawnej" (tak zakładam z góry). W poniedziałek ma być "windykator" i ma przywieźć umowę - chciał żeby teraz już wpłacać, ale powiedziałam że bez umowy nie wpłacę złotówki. Fakt, że w kredycie uwzględnione jest drogie ubezpieczenie - zapytam, czy po wypowiedzeniu umowy należy się do zwrotu pozostałość z ubezpieczenia i czy jest różnica uwzględniona już czy znowu zechcą "kredytować" to ubezpieczenie znowu.
Czy miałby ktoś jeszcze jakąś poradę na co zwrócić uwagę przy tego typu sprawie - tak, żeby się ponownie nie naciąć?
 
Na co zwrócić uwagę? Przede wszystkim na to czy nie masz już pozwu złożonego w e-sądzie. A dopiero potem zastanów się nad ugodą.
 
Pokaż wszystkie dokumenty komuś, zanim podejmiesz jakiekolwiek kroki. Z TAKTO można wygrać w sądzie, tak na marginesie
 
Powrót
Góra