Wezwanie od zapłaty ZDM - "opłata dodatkowa"

  • Autor wątku Autor wątku michallucky
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

michallucky

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
3
Witam Serdecznie!

Odebrałem dziś list polecony z Zarządu Dróg Miejskich o wezwaniu do zapłaty zaległych mandatów za parkowanie na łączną kwotę 350zł. Każdy jeden mandat jest wyszczególniony numerem, datą i adresem pod którym został wystawiony. Lista mandatów zaczyna się od 20.07.2009 do 25.10.2010. Problem polega jednak na tym, że każdy jeden mandat, który dostałem był wystawiony w mojej strefie płatnego parkowania, w której aktualnie (w chwili wystawienia mandatu) miałem opłacony abonament na parkowanie. W tych wyjątkach po prostu zapomniałem wyłożyć na deskę rozdzielczą plakietki z abonamentem i zostałem "przyłapany". Czy jest możliwość odwołania się od tego wezwania do zapłaty, czyli od wszystkich 7miu mandatów ? Teoretycznie "mam obowiązek ukazania pracownikowi ZDM wniesionej opłaty za parkowanie", ale przecież taki sam obowiązek mam wówczas, gdy jadę tramwajem i złapie mnie kanar, a swój bilet miesięczny zostawiłem w domu. Oczywiście dostaję wtedy mandat, ale mogę go anulować, poprzez ukazanie ważnego w terminie otrzymania mandatu biletu miesięcznego/kwartalnego/rocznego. Czy jest taka możliwość w przypadku ZDM ? Przecież w bazie, w systemie ZDM musi być zaksięgowana moja wpłata za abonament w strefie zamieszkania i okres jej ważności, a co za tym idzie - moje zabezpieczenie na wypadek np. zapomnienia wyłożenia abonamentu za szybę samochodu.

Mam 7 dni na złożenie reklamacji na to wezwanie, tylko jak zrobić to skutecznie?

Bardzo Proszę o pomoc.

Michał
 
Pójdź do ZDM, weź dokumenty które wskażą, że miałeś opłacone parkowanie, spróbuj wyjaśnić sprawę ustnie. Jeżeli nie da się - to wówczas napisz pismo wskazując swoje argumenty.
 
Kiedyś już byłem u nich, za 1 razem, gdy w ten właśnie sposób dostałem mandat pod domem, nie dało się załatwić tego ustnie. Jedynie drogą pisemną. Wyjaśniłem cała zaistniałą sytuację i odpisano mi, że ten 1 raz mogą mi anulować mandat, ale kolejnych już nie - i tu przedstawili jakiś paragraf z regulaminu, że jestem zobowiązany do ukazania wniesionej opłaty za parkowanie, a kolejnym razem będę musiał płacić mandat. Przecież to jest bez sensu, skoro mam wniesioną opłatę i da się to sprawdzić.
 
No więc napisz tą reklamację i wskaż, że w okresie, za który wystawiono ten "mandat" miałeś opłacone parkowanie. Jeżeli nie masz żadnych rachunków, faktur itp. potwierdzających, że płaciłeś, to napisz, by sami dokonali sprawdzenia, czy od 20.07.2009 do 25.10.2010 miałeś uregulowane należności z tego tytułu.
 
Reklamacja napisana, teraz (jak powiedziała Pani z okienka) wezwanie zostało wstrzymane i czeka mnie 4-5 miesięcy oczekiwania na odpowiedź. Nie za długo jakoś ?
 
Powrót
Góra