W
Wezwany2222
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2023
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Zostałem wezwany w charakterze świadka na rozprawę karną. Sprawa dotyczy jednego z moich byłych szefów - pracowałem w jego firmie jako programista PHP ok 10 lat temu. Dodatkowe info jest takie, że przed pandemią zostałem wezwany do wyjaśnień mojej pracy do urzędu, opowiadałem czym zajmowałem się w pracy oraz jakie projekty zostały realizowane
Jestem zmuszony zadać poniższe pytania z prostego powodu: w moim wyobrażeniu obraz polskiego wymiaru sprawiedliwości jest bardzo mroczny. Za dużo się nasłuchałem od innych ludzi o przebiegach innych spraw i jak absurdalne padają argumenty oraz oskarżenia. Jak sędzia zadaje pytania pod wyrok a nie pod istotę sprawy itp W sumie to jestem lekko przerażony bo nigdy nie miałem doczynienia z aparatem polskiego wymiaru sądownictwa. Przesadzam? Panikuję? Na pewno. Po to właśnie jest ten post aby mnie trochę uspokoić.
Pytania:
- skoro jestem wezwany w charakterze świadka a pracowałem dla byłego szefa jako programista PHP to co najgorszego może mnie spotkać?
- wyszukałem na google co mój były szef wyprawiał i okazało się że przez 10 lat robił jakieś kombinacje na spółkach, akcjach itp Nie znam się na tym więc niczego tu nie podam.
- czy można z tych informacji wywnioskować jakiego charakteru ma stawa karna?
- może jest to powszechne, że wszyscy kombinatorzy giełdowi mają takie sprawy ostatnio?
- czy mam zasięgnąć porady adwokata
Proszę o pomoc.
Zostałem wezwany w charakterze świadka na rozprawę karną. Sprawa dotyczy jednego z moich byłych szefów - pracowałem w jego firmie jako programista PHP ok 10 lat temu. Dodatkowe info jest takie, że przed pandemią zostałem wezwany do wyjaśnień mojej pracy do urzędu, opowiadałem czym zajmowałem się w pracy oraz jakie projekty zostały realizowane
Jestem zmuszony zadać poniższe pytania z prostego powodu: w moim wyobrażeniu obraz polskiego wymiaru sprawiedliwości jest bardzo mroczny. Za dużo się nasłuchałem od innych ludzi o przebiegach innych spraw i jak absurdalne padają argumenty oraz oskarżenia. Jak sędzia zadaje pytania pod wyrok a nie pod istotę sprawy itp W sumie to jestem lekko przerażony bo nigdy nie miałem doczynienia z aparatem polskiego wymiaru sądownictwa. Przesadzam? Panikuję? Na pewno. Po to właśnie jest ten post aby mnie trochę uspokoić.
Pytania:
- skoro jestem wezwany w charakterze świadka a pracowałem dla byłego szefa jako programista PHP to co najgorszego może mnie spotkać?
- wyszukałem na google co mój były szef wyprawiał i okazało się że przez 10 lat robił jakieś kombinacje na spółkach, akcjach itp Nie znam się na tym więc niczego tu nie podam.
- czy można z tych informacji wywnioskować jakiego charakteru ma stawa karna?
- może jest to powszechne, że wszyscy kombinatorzy giełdowi mają takie sprawy ostatnio?
- czy mam zasięgnąć porady adwokata
Proszę o pomoc.