G
gardu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 12
Co kilka dni otrzymuję telefon (poprzez TP SA, telefon stacjonarny) z taką oto treścią, która nie jest wysyłana automatem - mówi to żywa osoba:
Po trzykropku wstaw cokolwiek, prezentacje pościeli, wystawę mebli, wyprzedaż dywanów...
Z początku ignorowałem takie telefony od razu dziękując, jednak z czasem zrobiły się one natarczywe - dzwoniąc co drugi dzień albo nawet kilka razy w ciągu dnia. Zaznaczam jednak, że za każdym razem była to inna oferta i inna osoba.
W końcu zadałem pytanie - skąd mają mój numer i na jakiej podstawie go wykorzystują w celach reklamowych?
Okazuje się, że po takim pytaniu dowiedziałem się, że telefon mają po prostu od TP SA (taką otrzymałem odpowiedź - "od TP SA").
Czy jest to legalne, takie wydzwanianie kilkanaście razy w tygodniu? Czy legalne jest pobieranie numerów z TP lub z książki i rozsyłanie takich reklam?
Witam/dzieńdobry, nazywam się XYZ (żeby nie podawać danych), czy dodzwoniłam się do państwa ZYX?
Tak
Chciałabym państwa zaprosić na...
Po trzykropku wstaw cokolwiek, prezentacje pościeli, wystawę mebli, wyprzedaż dywanów...
Z początku ignorowałem takie telefony od razu dziękując, jednak z czasem zrobiły się one natarczywe - dzwoniąc co drugi dzień albo nawet kilka razy w ciągu dnia. Zaznaczam jednak, że za każdym razem była to inna oferta i inna osoba.
W końcu zadałem pytanie - skąd mają mój numer i na jakiej podstawie go wykorzystują w celach reklamowych?
Okazuje się, że po takim pytaniu dowiedziałem się, że telefon mają po prostu od TP SA (taką otrzymałem odpowiedź - "od TP SA").
Czy jest to legalne, takie wydzwanianie kilkanaście razy w tygodniu? Czy legalne jest pobieranie numerów z TP lub z książki i rozsyłanie takich reklam?