B
beata34
witam ciepło wszystkich do tej pory na portalu byłam jako beata99 niestety nie mogłam zalogować się na tamtym więc musiałam zmienić na obecny nick..ale do rzeczy...znając moje poprzednie pytania odnośnie widzeń z moim mężem..mam pytanie czy ktoś wie jak wyglądają widzenia po jeszcze nieprawomocnym wyroku??
1 września prawdopodobnie zapadnie wreszcie wyrok i gdy sędzia go ogłosi,,to czy mój mąż będzie mógł już zadzwonić do mnie w tym dniu????co z widzeniem??czy nadal muszę prosić sąd?/o zgodę??czy już będę mogła normalnie iść na widzenie??wiem że mąż podpisze warunki skazania..co pewnie nie nastąpi w tym dniu a może mógłby po powrocie ze sądu do aresztu podpisać od razu to jak z tym jest?i czy nadal musi to być widzenie przez plekse??kochani pomóżcie pogubiłam się już w tym.:-(.nie ukrywam że marzymy oboje o tym by móc normalnie usiąść przy stoliku dotknąć swoich dłoni...jak długo musimy na to zaczekać??by mieć normalne widzenie..