Widzenia w Wigilię?

  • Autor wątku Autor wątku ~~gosiaczek~~
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
No ale po co dzwonić skoro na stronie ZK w Wołowie jest wszystko napisane?? Określone są dni udzielania widzeń i określono, kiedy widzenia są odwołane.

Naprawdę nie ma sensu zawracać głowy funkcjonariuszom ...
 
zeby moze ewentualnie dopytac jak w praktyce wygladaja widzenia w wigilie zeby nie bylo rozczarowan.:)
Ja tak zrobilam i wiem ze w wigilie to jechanie na ryzyk fizyk - no chyba ze o 3 rano;)
ale decyzja nalezy do zainteresowanej:)
 
Niestety, o Zielonej Górze na stronie Służby Więziennej nic nie jest wyszczególnione, ale i tak zapisy były pewnie w listopadzie. :(
 
forg napisał:
No ale po co dzwonić skoro na stronie ZK w Wołowie jest wszystko napisane?? Określone są dni udzielania widzeń i określono, kiedy widzenia są odwołane.

Naprawdę nie ma sensu zawracać głowy funkcjonariuszom ...

pamiętam jak pojechałam w pierwszy dzień Świat na stronie było napisane ze widzenia sa a w rzeczywistości widzen nie było :(
 
Powiem szczerze,że lepiej nie ryzykować i pojechać prędzej...znaczy parę dni przed świętami.Zdarza się że w normalny weekend nie ma miejsc a co dopiero w święta..
 
Monika R napisał:
pamiętam jak pojechałam w pierwszy dzień Świat na stronie było napisane ze widzenia sa a w rzeczywistości widzen nie było :(

Zrobiłaś coś z tym? Przynajmniej zadzwoniłaś do jednostki i zapytałaś "o co chodzi?"
 
forg napisał:
Zrobiłaś coś z tym? Przynajmniej zadzwoniłaś do jednostki i zapytałaś "o co chodzi?"
tak pytałam sie Panów na bramie dlaczego jest tak a nie inaczej w odpowiedzi usłyszałam ironiczny smiech i stwierdzenie ze tak im sie podobało i tak zrobili :mad: po Świętach zadzwoniłam do jednostki i sam P dyrektor stwierdził ze to On ustala kiedy beda widzenia i ze oni tez chca odpoczac od takich ludzi jak my ( czyli odwiedzajacy) a ze napisali ze sa widzenia a ich nie było to tylko tak sobie napisali. Dla mnie było to bardzo poniżające zachowanie ze strony SW najbardziej zal było mi matek z małymi dziecmi ktore przyjechały i zdezorientowane i złe wracały do domów
 
Ostatnia edycja:
Monika R napisał:
a ze napisali ze sa widzenia a ich nie było to tylko tak sobie napisali.

Az mi się nie chce wierzyć, że taką odpowiedź uzyskałaś ... Jak widać, nie każdy potrafi przyznać się do błędu.
 
wiesz mi sie wydaje ze nie wszyscy funkcjonariusze sa mili i uprzejmi dla osob odwiedzajacych ale było mineło nic na to nie poradze
 
Powrót
Góra