Wielki problem i prośba o poradę (Allegro)

  • Autor wątku Autor wątku nesta
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nesta

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich serdecznie.
Mam problem, który nie wiem jak rozwiązać.
Otóż 10 grudnia wygrałam jedną z aukcji (zakup skrzypiec elektrycznych). Niestety przyszły uszkodzone (złamane, dysponuję zdjęciami). Paczka została rozpakowana przy kurierze, sporządzono protokół szkody i następnego dnia (po kontakcie ze sprzedającym) towar został do niego wysłany pocztą jako paczka wartościowa na mój koszt. Miał on niezwłocznie przesłać nowe skrzypce kurierem. Niestety okazało się, że "ktoś w firmie popełnił błąd" i paczka została wysłana Pocztą Polską. Kiedy dotarła do mnie, na moje pytanie o sprawdzenie zawartości paczki, listonosz stwierdził, że nie ma takiej możliwości ponieważ przesyłka nie jest ani za pobraniem ani nie została ubezpieczona przez nadawcę. Licząc, że wszystko będzie OK przyjęłam paczkę. Okazało się, że skrzypce są znowu złamane. Natychmiast skontaktowałam się ze sprzedającym, który zaproponował mi abym wysłała mu je z powrotem a on sklei(!!!) mi skrzypce i da gwarancję, że w tym miejscu nie pękną. Zdecydowanie odmówiłam, mówiąc mu, że zakupiłam nowy, nieuszkodzony towar i taki bym chciała otrzymać, unikając posiadania połamanego instrumentu. Na to sprzedający powiedział, że wyśle do mnie po świętach kuriera i wtedy rozwiążemy tę sprawę. 2 paczka została dostarczona do sprzedającego 3 stycznia. Ponownie powiedział, że sklei mi instrument, odmówiłam i poprosiłam wtedy o zwrot pieniędzy lub nowe skrzypce, ale sprzedawca kategorycznie sie temu sprzeciwił, zmienił następnie zdanie: teraz chce oddać mi niepełną sumę pieniędzy (300 zamiast 430zł- resztę cytuję
"mam sobie wpisać w straty"), albo chce mi wcisnąć połamane skrzypce nienadające się do gry. Co mam zrobić? Zgodzić się na jego propozycję? :?:
 
No jak chcesz ale 130 zł piechotą nie chodzi.

Kim jest sprzedający? Osoba prywatna? Czy ma działalność gospodarczą?
No i czy Ty czasem tych skrzypiec na jakąś działalność nie kupiłaś?
 
No właśnie o to chodzi, że nie chcę robić człowiekowi prezentu w postaci 130 zł. Skrzypce kupiłam od firmy nie od osoby prywatnej. Sama na działalność ich nie kupowałam.
 
No to możesz skorzystać z ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Powołaj się, jeśli na te wcześniejsze wymian/naprawy masz dowody, na art. 8 tej ustawy i napisz odstąpienie od umowy z żądaniem zwrotu całej kwoty w terminie kilku dni.

Jak dalej się będzie ociągał ze zwrotem pieniędzy zwróć się do swojego rzecznika konsumentów.
 
Powrót
Góra