J
jancio09NS
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Mam pewien problem. W 2008 roku pracujac zaciagnalem kredyt na kwote 3000 zł. Wplacilem terminowo kilka rat ale dostalem wezwanie do odbycia zasadniczej sluzby wojskowej. Przez tem czas nie splacalem rat poniewaz nie mialem dochodu. Po odbyciu sluzby nie mialem juz mozliwosci powrotu do dawnej pracy. Wzialem srodki z urzedu pracy na zalozenie dzialalnosci i w styczniu 2010 zalozylem firme w zakresie uslug muzycznych. Jednak nadal bylo krucho z kasa. Bank wypowiedzial umowe, potem sprzedal dlug pewnej firmie. Pan z tej ze firmy domaga sie kwoty 3800 zl. Przy czym z tej firmy ktora kupila moj dlug nie dostalem zadnego pisma. Jedyny kontakt byl droga telefoniczna. Ten pan twierdzi ze zna moje dochody(niewiem skad) i celowo unikam platnosci, mowi ze zlozy wniosek do sadu o dzialanie na jego szkode i pojde siedziec. Zaproponowalem ze bede splacal po 600 zl co dwa tygodnie ale domaga sie splaty calosci w ciagu trzech dni. Dodam ze nie moge pojsc do wiezienia gdyz mam podpisane umowy z klientami na caly rok 2011... Co robic?...pomocy...