Więzień 'N' - jak wygląda wysyłanie listu do tego typu osadzonego w Racibórz.

  • Autor wątku Autor wątku Arename
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Arename

Witam, piszę pracę na temat osób osadzonchych z długoletnim wyrokiem.Chcę listownie skontaktować się z osadzonym, który prawomocnym wyrokiem sądu został skazany na 25 lat więzienia. Udało mi się ustalić, że prawdopodobnie przebywa w AŚ Racibórz. Do końca nie jestem pewna, czy przebywa nadal w AŚ po dostaniu wyroku? Jeśli zadresuje list na ZK Racibórz z danymi odbiorcy, list ten zostanie mu przekazany? Dodam, że jest w celi jednoosobowej monitorowanej, jest więźniem "N"
 
Arename napisał:
Jeśli zadresuje list na ZK Racibórz z danymi odbiorcy, list ten zostanie mu przekazany?

Skoro piszesz pracę na temat osób pozbawionych wolności to może zacznij od zapoznania się z najbardziej ogólnymi przepisami? Na przykład kodeks karny wykonawczy? Tam przeczytasz, że w określonych przypadkach korespondencja podlega cenzurze i czasami list może zostać zatrzymany.
Zatem list zostanie przekazany lub nie. Tak brzmi odpowiedź na twoje pytanie. Bo nic nie piszesz o treści. A to treść może spowodować, że list zostanie zatrzymany.
 
Dziękuję za poświęcona chwilę mojemu pytaniu. Zapoznałam się z tym o czym piszesz. Wiem, że będzie to ciężka sprawa, ale tak łatwo się nie poddam. W liście chce zadać parę ogólnych pytań. Na temat przeszłości i teraźniejszośći. Chcę poznać psychikę przestępcy. Nie chcę wyciągać żadnych poufnych informacje. Chcę się dowiedzieć, jak teraz patrzy na życie za krat.
 
Martwię się tym, że dla mojego bezpieczeństwa mogą nie przekazać listu, bo jest to wiezien "specjalny"...
 
Najlepszym rozwiązaniem byłoby skontaktowanie się z jego adwokatem. Nie wiem, jak go znaleźć.
 
Adwokat nie udzieli Tobie żadnych informacji - to raz, a dwa, na podstawie "paru ogólnych pytań" chcesz poznać psychikę przestępcy i napisać o tym pracę ? Trochę to dziwne.
 
Powrót
Góra