Windykacja a wina banku.

  • Autor wątku Autor wątku ten typ prezes
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

ten typ prezes

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2013
Odpowiedzi
17
Witam,

około tydzień temu wpłaciłem pieniądze we wpłatomacie banku mBank gdzie również mam konto, pieniądze niestety nie wpłynały na moje konto, Pani na infolinii uprzejmie mnie poinformowała że jedyne co mogę zrobić to złożyć reklamacje której czas rozpatrzenia wynosi 30 dni. Z tego powodu nie byłem w stanie zapłacić 2 rat za samochód, jednej zaległej oraz jednej bierzącej. Dziś otrzymałem pismo od kancelarii windykacjnej informujące mnie że sprawa została przekazana do nich, już nie do VW banku i aktualnie jestem winny im 2 raty + 800zł kosztów. Pieniądze do nich nie zostały wpłacone z powodu winy mBanku który już po raz kolejny robi taki numer, wcześniej przelew nie dotarł do spółki gazowniczej i została wykonana na mnie egzekucja demontarzu licznika którą jakimś cudem odwołałem dogadując się z panami monterami.

Co aktualnie mogę zrobić aby uniknąć kosztów płacenia za nie swoje uciąganie się i zamrażanie moich pieniędzy?

Pozdrawiam, F.
 
a czy potwierdzenie z wpłatomatu na ta okoliczność jest?? jeżeli jest to trzeba się uzbroić w cierpliwość i przeprowadzić postępowanie reklamacyjne, tym samym informując kancelarię prawną że takowe się toczy. W piśmie do nich opisać okoliczności sprawy i podeprzeć je dowodami. Z drugiej strony nie do końca musi ich to interesować, gdyż zgodnie z umową kredytową wpłat należy dokonywac w określonych terminach. Skoro wpłatomat się nie sprawdził to należało udać się do placówki bankowej i tam dokonać płatności na poczet rat i jednocześnie wyjaśniać sprawę braku wpływów na konto.
 
Powrót
Góra