Windykacja Arvato - problem ?

  • Autor wątku Autor wątku mmxxl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mmxxl

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2016
Odpowiedzi
4
Witam dokładnie 20 lutego 2016r sprzedałem rzecz niematerialną (pieniądze w grze) poprzez paypal za kwote 50$ ... tydzień później kupujący zgłosił nieautoryzowaną tranzakcje. Dzisiaj dostałem pierwszego maila od firmy Arvato i tutaj nasuwa się pytanie . Czy jesteś jakaś szansa na udowodnienie prawdy na moją strone? czy przegrałem z góry. Zamieszczam maila od firmy:
Sygnatura sprawy:

Nr klienta

Nr rachunku:

Szanowny Panie,

W związku z udzielonym pełnomocnictwem* informujemy, że Bertelsmann Media Sp. z o.o. oddział „arvato services Polska” monitoruje należności spółki PayPal (Europe) S.a.r.l. et Cie, S.C.A.
Prosimy o uregulowanie zadłużenia wobec naszego Zleceniodawcy w kwocie 180,13 PLN do dnia 05.05.2016.

Stan zadłużenia na dzień 02.05.2016:

Należność Główna: 178,29 PLN
Odsetki: 1,84 PLN
Zapłacono: 0 PLN
Do zapłaty: 180,13 PLN


Wpłaty należy dokonać na poniższy rachunek bankowy:

Arvato Services Polska

Z poważaniem,

Bertelsmann Media sp. z o.o. oddział „arvato services Polska”
Czy jest szansa że firma za te 170zł pozwie mnie do sądu? Bo czytałem gdzieś w internecie że sprawy sądowe zaczynają się od 400zł? Proszę o szybką pomoc .

Swoją drogą czytałem wiele tematów na temat paypal i wszystkie są z roku 2012,2013 a nie znalazłem z tego roku dlatego zakładam może coś się zmieniło .
 
mmxxl napisał:
Czy jest szansa że firma za te 170zł pozwie mnie do sądu? Bo czytałem gdzieś w internecie że sprawy sądowe zaczynają się od 400zł?
Lepiej zmień internet...
Szansa jest mała - ale tylko dlatego że Arvato ogranicza się do tego etapu windykacji; nie słyszano jeszcze o pozwie (bynajmniej nikt się nie pochwalił)
 
Ktoś jeszcze miał styczność z tą firmą i ma jakieś zdanie na ten temat?
 
Powrót
Góra