Windykacja "Best" dlug po ojcu

  • Autor wątku Autor wątku olus2303
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

olus2303

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
7
Witam serdecznie. W czerwcu 2009r zmarł mój ojciec, nie miał żadnego majątku i myslelismy ze nie miał dlugow wiec nikt nie odrzucal spadku. Ok 1,5 roku temu okazalo się ze istniał - w pko nie wiem czy byl to debet na koncie czy niesplacona karta debetowa (umowa zawarta w lutym 2008r więcej szczegółów nie znam). Wydzwaniali do mnie z firmy windykacyjnej Best zebym splacila chociaż część a resztę spłacą inni spadkobiercy ale wiedziałam ze gdybym to zrobila to musialabym spłacać całość, nie chciałam z nimi rozmawiac przez stosowanie takich zagrywek z ich strony. Zasiegnelam opinii prawnika i powiedzial ze dlug jest przedawniony. Dzisiaj otrzymałam pismo od firmy Best abym przeslala im dokumenty spadkowe czy został odrzucony itd. Ponownie zasiegnelam opinii prawnika - innego i powiedzial mi ze dlug nie jest przedawniony i przedawni sie za 3lata. Teraz juz sama zglupialam i nie wiem czy mam sie kontaktowac z ta firma i splacic dlug ojca o ktorym nie wiedziałam, czy to po prostu "olac" bo jest przedawniony. Oprócz mnie jest jeszcze mama i trojka rodzeństwa - rodzeństwo za granica i nie utrzymujemy kontaktu, a mama sama jest pozadluzana przez chorobę taty.
 
re: Windykacja "Best" dlug po ojcu

Jeżeli ojciec zmarł w czerwcu 2009r., dług jest przedawniony.
Proszę sobie poszukać na FORUM - o przedawnionych długach i długach w spadku pisało się z tysiąc razy.
Na razie nie musi Pani nikomu nic okazywać, ale trzeba pilnować korespondencji by nie okazało się, że przyjdzie nakaz zapłaty i Pani nie zdąży wysłać sprzeciwu.

Na Forum przyklejono Poradnik spadkobiercy/spadkodawcy - polecam!
Niestety, przyjęli Państwo zadłużony spadek wprost.
 
Nie wiem bo jeden mówi jedno a drugi co innego. Jak pisałam wyżej jeden stwierdził ze dlug jest przedawniony, drugi stwierdził ze przedawni się po 10latach od śmierci ojca (czyli za 3lata).
Żadne postepowanie spadkowe nie bylo przeprowadzane bo ojciec nie zostawił po sobie żadnego majątku, a o dlugi nie wiedzieliśmy. Ten drugi adwokat który powiedzial ze dlug nie jest przedawniony zachecal do złożenia wniosku o podział majątku, ale wg mnie to nie ma sensu bo komornik zajmując sie tym moze wziac tyle samo albo więcej niż wynosi ten dlug, wiec jezeli nie jest przedawniony to wolałabym to zapłacić i miec z glowy.

Chciałabym również dodac ze w chwili śmierci taty nie miałam ukończonych 18lat, w ciagu tych 6miesiecy (termin odrzucenia spadku) również nie, 18 lat ukonczylam pod koniec marca 2010r. Wiem ze wiąże sie to z tym ze przyjelam spadek z dobrodziejstwem inwentarza. I musialabym skladac o spis majątku (nie wiem czy to tak się nazywa), ale tata nic nie miał, a po tylu latach nie mamy żadnych jego rzeczy oprócz pamiątek typu zdjęcia, czy scyzoryk który bardzo lubil, zreszta jak pisałam wczesniej z tego co się dowiadywalam to komornik bierze ok 400zl za kazda rozpoczeta godzinę pracy i nie wiem ile godzin by na to poświęcił a dlug wynosi 2tys zl.
W innym wątku na forum otrzymałam odpowiedz ze dlug jest przedawniony i mam nadzieje ze jednak rzeczywiście tak jest.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
re: Windykacja "Best" dlug po ojcu

rws-92, dziękuję za odpowiedz. Mam nadzieje ze masz racje bo sama juz zglupialam bo dwóch prawników i każdy mówi cos innego. Nie przeprowadzalismy postepowania spadkowego bo tata nic nie miał a kredytów nigdy nie zaciagal bo byl ich przeciwnikiem, tylko mama się pozadluzala jak tata byl chory bo inaczej nie mielibyśmy pieniędzy na jego leczenie, specjalne odżywianie itp. Mama twierdzi ze byla w pko zaniesc akt zgonu zeby zamknąć konto ale nikt nie poinformował jej ze tata ma jakiś debet - nawet nie wiem czy to prawda bo mama po śmierci taty nie miała się najlepiej, a ja w tamtym czasie (w chwili śmierci i 9 miesięcy po) nie miałam ukończonych 18lat. Wiem tez ze skoro nie miałam 18lat w chwili śmierci taty i w okresie tych 6miesiecy jaki jest termin odrzucenia spadku to podobno przyjelam spadek z dobrodziejstwem inwentarza, ale placac oplate sadowa oraz dla komornika za spis spadku (ok 400zl za h i nie wiem ile by mu to zajelo godzin) to mogłabym wydać więcej niż wynosi ten dlug. Sprawdzalysmy z mama wszystkie dokumenty w domu i nie znalazlysmy żadnych umów o pożyczki itp zadluzen które mógłby tata zaciągnąć wiec więcej dlugow nie ma, bo tak jak pisałam tata nigdy nie brak żadnych pożyczek bo twierdzil (zreszta słusznie) ze pożyczy a później bedzie musial oddawać i znowu bedzie pewnie brakowało pieniedzy
 
re: Windykacja "Best" dlug po ojcu

olus2303 napisał:
Ponownie zasiegnelam opinii prawnika - innego i powiedzial mi ze dlug nie jest przedawniony i przedawni sie za 3lata.
A ten prawnik to w ogóle trzeźwy był?
Roszczenie z debetu czy karty - okres przedawnienia wynosi 2 lata. Nierealnym praktycznie jest by bank wystąpił o nakaz zapłaty, co wydłużałoby okres do 10 lat.
 
re: Windykacja "Best" dlug po ojcu

amelia2013 , dziękuję Ci również za odpowiedz. Teraz się zastanawiam, moze drugi prawnik po prostu chcial zarobić proponując pomoc w przygotowaniu pisma do sadu. Teraz będę pilnowala korespondencji czy nie przyjdzie jakiś nakaz do zaplaty tak jak pisal rws. Mam tylko pytanie czy chodzi tu o sadowy nakaz do zapłaty? Gdyby złożyli sprawę do sadu i takowy bym otrzymała?
 
re: Windykacja "Best" dlug po ojcu

Jeśli przed śmiercią ojca bank uzyskał nakaz zapłaty (co jest moim zdaniem nierealne gdyż nie było takiej praktyki w tych okolicznościach) to Best będzie chciał przepisać klauzulę na siebie. Wówczas należy się bronić brakiem spełnienia przez dokumenty z umowy cesji warunków art. 788 §1 k.p.c. - bo zapewne nie spełniają.
W innym przypadku Best musi wystąpić do sądu z powództwem - nie dość że ma problemy z wykazaniem legitymacji procesowej czynnej to jeszcze roszczenie się przedawniło.
 
re: Windykacja "Best" dlug po ojcu

dynamical napisał:


No ładnie, najpierw złowić jelenia na pożyczkę, a potem usidlić go jako ukrywającego się dłużnika. Ostatnio dostaję sporo spamu (reklamy Onetu) - chwilówki i kasuję to nie czytając. Nie wiem, czemu teraz taka moda na reklamy pożyczek. :x
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
re: Windykacja "Best" dlug po ojcu

amelia2013 napisał:
A ten prawnik to w ogóle trzeźwy był?
Roszczenie z debetu czy karty - okres przedawnienia wynosi 2 lata.

A nie zależy to od daty zawarcia umowy. Do października 2013 2 lata ,a po tej dacie 3 lata wynosi okres przedawnienia.
 
re: Windykacja "Best" dlug po ojcu

Witam, ja również mam problem z firmą BEST. Nasz Tata zmarł 13 lat temu, w styczniu tego roku do naszej Cioci zaczęli wydzwaniać z firmy BEST w poszukiwaniu spadkobierców Taty (jej numer znaleźli w książce telefonicznej). BEST twierdzi,że tuż przed śmiercią Tata wziął pożyczkę gotówkową w jakimś banku- dodam że przez te 13 lat nie dostaliśmy żadnego pisma z banku, ponaglenia zapłaty. w ubiegłym tygodniu otrzymaliśmy "porozumienie" od BESTu które jest totalnie absurdalne- kwoty które tam wypisali przyprawiają o zawrót głowy!! rozdzielili sobie "dług" na raty po 260zł do 2023roku!! kontaktowaliśmy się z prawnikiem, który poradził,żeby nie kontaktować się z tą firmą i że najprawdopodobniej spotkamy się z nimi w sądzie. przechodzi ludzkie pojęcie do jakich metod posuwa się ta firma, wydzwaniają do ludzi o tym samym nazwisku w poszukiwaniu potencjalnych naiwnych którzy będą spłacać coś co nie istnieje-bo szczerze wątpimy że Tata brał jakikolwiek kredyt (w porozumieniu napisali,ze dług przejęli cysją od Banku Handlowego D2- czy ktoś słyszał o takim banku???) Bardzo proszę o kontakt osoby które mają z nimi styczność i poradę co powinniśmy zrobić w tej sytuacji??
 
re: Windykacja "Best" dlug po ojcu

Mam bardzo podobną sytuację z BESTEM (dług przedawniony + dziedziczenie z dobrodziejstwem inwentarza samych długów) i ja nie odpowiadam na ich telefony i listy. Tobie też radzę pilnować poczty, bo może coś z sądu trafi koniec końców i trzeba będzie wnieść sprzeciw.
 
Powrót
Góra