windykacja - cofniecie pozwu bez zrzeczenia sie roszczenia przez firme windyka

  • Autor wątku Autor wątku lalipule
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lalipule

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich. Mam problemy z firma windykacyjna. Mam dlug (przedawniony) za uslugi telekomunikacyjne. - Firma windykacyjna zalozyla mi sprawe, otzrymalam 1 pismo - w postepowaniu upominawczym powinnam zaplacic kwote dlugu. Jednak w okreslonym terminie zlozylam sprzeciw do wniosku i podnioslam zarzut przedawnienia. (dodatkowo moj adwokat dodal ze chce zwrotu poniesionych kosztow za porade prawna). Otrzymalam pismo z sadu ze przychyla sie do zarzutu przedawnienia a co do zwrotu kosztow przekazuje sprawe do sadu wlasciwego do mojego miejsca zamieszkania. Dzis otrzymalam kolejne pismo z sadu. Ze powod (firma windykacyjna) wniosla o cofniecie pozwu bez zrzeczenia sie roszczenia oraz o 2. nieobciazanie powoda kosztami postepowania.
Mam 2 tygodnie na odpowiedz.
Czy ja dobrze rozumie ze firma jak zobaczyla ze przegrala sprawe to probuje sie wycofac, aby moc mnie dalej nekac?
Czy moze ma to zwiazek z zadaniem przeze mnie zwrotu kosztow? (w sumie chyba niepotrzebnie to pisalam bo tak naprawde to chce mniec juz to wszystko z glowy.) - czy moge sie z tego jakos wycofac?
Co powinnam dalej zrobic ?
I jezeli mialabym sie nie zgodzic , co to oznacza? Bedzie sprawa w sadzie na ktora bede musiala sie stawic czy bedzie ona zaoczna?
Czy na odpowiedz sa jakies specjalne formularze czy wystarczy napisac pismo?
 
Nie lepiej było wziąć zastępstwo procesowe, a nie tylko poradę prawną? Nie musiałabyś teraz szukać porad na forum.

Opisywana sytuacja jest przykładem działania firm windykacyjnych w przypadku, gdy trafiają na świadomego swych praw dłużnika: chcą uniknąć ponoszenia kosztów postępowania o którym już wiedzą - wskutek podniesienia przez ciebie zarzutu przedawnienia - że byłoby przegrane. I to właśnie jest główny powód dla którego chcą wycofać pozew. Mogą zrobić to bez twojej zgody mogą do chwili rozpoczęcia procesu.

Tobie nadal przysługuje zwrot kosztów porady prawnej. Przypomnij o tym w piśmie do sądu.
 
Powrót
Góra