windykacja EGB Investments SA

  • Autor wątku Autor wątku Krzychu.G
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krzychu.G

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
13
Firma EGB Investments SA wysyła mi zawiadomienia o przygotowaniu wniosku do sądu o udzielenie zabezpieczenia mojego roszczenia,zgodnie z art. 730 Kodeksu Postępowania Cywilnego.

Domagają się ode mnie 1828.26zł za niezapłacone zadłużenie wobec operatora komórkowego oraz odsetek za zwłokę.

Zadłużenie to wynikło ze względu na rozwiązanie umowy przeze mnie przed data jej upływu...a zrobiłem to ze względu na złą jakość świadczonych usług
(zwyczajnie brak zasięgu w nowym miejscu zamieszkania) za co zostałem obciążony karą przez operatora.

Zadłużenie to moim zdaniem powinno być już przedawnione gdyż cała sprawa miała miejsce 7 lat temu...a dotychczas nie otrzymałem w związku z tym żadnych pism. Możliwe,że ze względu na zmianę miejsca zamieszkania, chociaż raczej nie gdyż mimo odmiennego adresu w umowach z operatorem pisma wysyłane przez firmę windykacyjną przychodzą teraz na mój adres,którego nikomu nie podawałem.

Firma EGB Investmenst SA w 2012r złożyła sprawę do sądu i zaocznie uzyskała nakaz zapłaty. Nie wiedziałem o tym gdyż na tamten czas nie przebywałem w Polsce natomiast pisma z sądu mimo,że nie zostały przeze mnie fizycznie odebrane to widnieją jako dostarczone...byłem w sekretariacie sądu gdzie się tego dowiedziałem.

Co w związku z tym powinienem teraz zrobić? Co właściwie mogę z tym zrobić?
Przyznam się,że nie uśmiecha mi się nikomu płacić zadłużenia które to przekroczyło zdecydowanie wartość trzech abonamentów,których to nie zapłaciłem.
 
procedura wygląda tak:
1. ustal sygn akt sprawy sądowej
2. wnieś sprzeciw, wskaż zarzut przedawnienia oraz że roszczenie bezzasadne (windykacja możliwe że nie ma dokumentów na to) plus wskaż brak doręczenia - udowodnij zagraniczny adres w dacie nakazu (umowa najmu, rachunki itp.)
3. jeśli jest komornik, to wnieś o zawieszenie post. egzek.
 
Komornika jeszcze nie ma.
Tyle co mi przyszło pismo, dostarczone zwykłym listem wprost do skrzynki pocztowej.
Zadzwoniłem na wskazany numer telefonu w piśmie i pracownik windykacji poinformował mnie,że w chwili obecnej nie mogę nic zrobić gdyż minął termin na wniesienie sprzeciwu.
Natomiast oni mimo,że minęło już siedem lat od powstania zadłużenia, mogą przez 10lat od daty wydania postanowienia prze sąd ściągać ode mnie ten dług i fakt,że dług jest przedawniony nie ma najmniejszego znaczenia.
 
jeżeli się nie mylę to tekst z linku ktory ci podalem wyzej:

Jeśli wysłano nam przesyłkę na adres NIEAKTUALNY, wówczas wnosimy do SR:

1. wniosek o przywrócenie terminu, gdzie podnosimy okoliczności BŁĘDNEGO adresu. Wystarczy napisać coś w stylu: Pozwany wnosi o przywrócenie terminu z uwagi na fakt, że nie mógł wnieść sprzeciwu w terminie, bowiem nakaz doręczono mu pod nieaktulany adres. Do tego pisma dołączamy dokumenty: zaświadczenie o zameldowaniu, ewentulanie inne świadczące, że nie mieszkamy pod starym adresem: umowa najmu mieszkania, umowa o pracę (jęśli wskaże, że jest to inne miasto), pisma z organów administracji publicznej oraz banków wskazujące jako adres - NOWY adres, ostatecznie pomocne mogą być też oświadczenia osób trzecich (sąsiadów, że tam nie mieszkamy, sąsiadów, że tutaj mieszkamy, czy w ostateczności członków rodziny);
2. wnosimy odrębne pismo i określamy je jako sprzeciw, podnosimy zarzut przedawnienia roszczenia, braku legitymacji powoda, braku wykazania wierzytelności itp (co w naszej sprawie piszczy);
3. co ważne: zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności i tutaj ponownie opisujemy okoliczności z pkt 1 (wniosku o przywrócenie terminu).

Wszystkie pisma musimy ODRĘBNIE podpisać. W nagłówku wskazać SĄD oraz SYGNATURĘ sprawy. Pisma nadajemy poleconym z poczty polskiej. Oczywiście najlepiej w jednej kopercie (po co przepłacać).

Jeśli mamy czas i cierpliwość, sprzeciw możemy wnieść na urzędowym formularzu sprzeciwu w 3 egzemplarzach (wówczas nie będziemy musieli dosyłać tych dokumentów po przekazaniu sprawy do właściwego sądu).
 
Krzychu.G napisał:
i pracownik windykacji poinformował mnie,że w chwili obecnej nie mogę nic zrobić gdyż minął termin na wniesienie sprzeciwu.
mam nadzieję, że nie uwierzyłeś w te brednie. zastosuj procedurę jaką opisałem

backyard napisał:
Jeśli wysłano nam przesyłkę na adres NIEAKTUALNY, wówczas wnosimy do SR:

1. wniosek o przywrócenie terminu, gdzie podnosimy okoliczności BŁĘDNEGO adresu
nic takiego nie trzeba. terminu nie przywracamy, gdyż termin nie zaczął w ogóle biec. okoliczność błędnego adresu wskazujemy w sprzeciwie
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra