windykacja kredytu "na slupa"

  • Autor wątku Autor wątku izolatka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

izolatka

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
5
Witam,

pisalam juz o tym na forum prawa karnego ale nie uzyskalam potrzebnej pomocy wiec probuje ponownie tutaj - bardzo prosze o pomoc.
chodzi o mojego brata ktory wyludzil kredyt na 70.000zl bedac tzw slupem. z podrobionym zaswiadczeniem o zarobkach poszedl do banku po czym cale pieniadze oddal ludziom, ktorzy mu to zaswiadczenie zalatwili. Wiem juz ze moze byc oskarzony o wyludzenie i falszywe zeznania ale co powinien robic zanim do tego dojdzie?? dostal wlasnie nakaz zaplaty w wezwaniu upominawczym - co powinien zrobic? wniesc sprzeciw? z jakim uzasadnieniem?? nie ma zadnego majatku, ani dochodow, nie pracuje, mieszka w domu rodzinnym z drugim bratem ktory go w zasadzie utrzymuje, wiec nie ma opcji na splate. czy powinien czekac na dzialania komornika i oskarzenia o wyludzenie itp? czy jest cos co powinien sam zrobic?
bardzo prosze o pomoc.
 
Bez urazy, ale chyba nie ma innego wyjścia, jak spłacić.
Się kręci, się płaci :(
Bank kredyt dał jemu i on za niego odpowiada. Co interesuje Bank komu te pieniądze przekazał.
 
a czy to, ze jest w lekkim stopniu uposledzony psychicznie nie jest okolicznoscia lagodzaca? nie potrafi rzeczowo oceniac takich sytuacji, wszedzie szuka przyjaciol no i dal sie wkopac w te afere. no a jesli nie ma z czego splacac to pojdzie do wiezienia - czy tak? mowi, ze nie zna tych ludzi, ale tez mowi ze mu grozili i moze dlatego nie chce powiedziec kto to. czy gdyby zlozyl doniesienie na nich - to chyba jakas szajka - to pomogloby jego sprawie? czy moglby w ten sposob pojsc na jakas ugode z prokuratorem? no i ponawiam pytanie - co z tynm nakazem zaplaty? powinien zlozyc sprzeciw czy nie?
 
Pomożesz bratu (Jeśli jest tak jak napisałaś) idąc z nim do prokuratury.
 
czy brat posiada dokumenty świadczące o ubezwłasnowolnieniu całkowitym lub częściowym ? Jeśli tak można starać się o unieważnienie kredytu.
 
dziekuje, za odpowiedzi. poki co brat zlozyl sprzeciw od nakazu zaplaty i byl w prokuraturze, niestety niewlasciwej za wzgledu na miejsce. ale pani prokurator zainteresowala sie sprawa, kazala mu cala historie opisac i zalaczyc dokumenty jakie posiada, zostanie potem jeszcze przesluchany i potem calosc przesle do wlasciwej prokuratury. zobaczymy jak to sie wszystko potoczy.
nie jest ubezwlasnowolniony w zadnym stopniu, mama myslala o tym ale zawsze dochodzila do wniosku ze lepiej bedzie bez tego.
Cala sprawa na pewno potrwa, bede wdzieczna za wszelkie porady co jeszcze moze pomoc w tej sytuacji.
 
jestem bardzo ciekawa jak się potoczyła sprawa Twojego brata. Aktualnie mój teść jest w podobnej sytuacji, wyłudził 2 800 000 zł na lewe zaświadczenie o dochodach, zabezpieczeniem tego kredytu ma niby być jakaś nieruchomość, która do niego nie należy. Zresztą nic do niego nie należy, bo od lat jest bezrobotnym alkoholikiem.
Teść miga się od odpowiedzi i nie chce nam nic powiedzieć ani o swoich wspólnikach, ani o firmie w której miał niby pracować. Tylko co to za praca w której się leży dzień w dzień na kanapie i pali papierosy albo pije wódę :(
Złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury, wolimy, żeby firma windykacyjna nie przyszła nam za chwilę połamać nóg za to, że teść wyłudził od SKOKu kasę.
 
Powrót
Góra