windykacja należności za czynsz

  • Autor wątku Autor wątku yatoman82
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Y

yatoman82

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
16
Witam serdecznie mam następujący problem przy rozliczeniu rocznym spółdzielnia wrzuciła do skrzynki rozliczenie z którego wynika że moje zadłużenie w spółdzielni wynosi 2,900tys.zł taką informację otrzymałem końcem stycznia więc poczekałem na wypłatę i wpłaciłem 1tyś zł na następny dzień znalazłem w skrzynce podrzucony list nie wysłany poczta z firmy windykacyjnej o zaleganiu w spółdzielni na kwotę 3tys,zł + opłaty windykacyjne 700zł ??? wydaje mi sie ze skoro wpłacę jeszcze 1500zł to łącznie będzie spłacone 2500zł więc nie muszę sie tą windykacją w ogóle przejmować i żadnych kosztów im płacić poleconego listu nie dostałem żadnego czyli spłaciłem zadłużenie więc nie mogą ode mnie nic egzekwować bo nie maja w tym momencie zadnej podstawy tak? Pisało poniżej że każdą wpłatę należy kierować na konto spółdzielni z dopiskiem LEKS oczywiście nic nie dopisałem tylko wpłaciłem i podchodzę do tego jak bym żadnego pisma od nich nie dostał bo pewnie gdy bym tak zrobił to by mnie o te koszta mogli ścigać że to niby oni ze mnie ściągneli kasę.

Wpłaciłem na konto spółdzielni 2500 zł a windykacja dalej mnie nachodzi i wrzuca do skrzynki pisma że zalegam 3700zł co robić jak postępować z takimi praktykami zostawiaja mi wizytówki że proszą o pilny kontakt itp.
 
Zadzwoń do spółdzielni i wyjaśnij sprawę to po pierwsze :)
 
Powrót
Góra