P
poszkodowanyX
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 6
Witam Państwa,
Zgłaszam się z pewnym problemem, a mianowicie nastała przykra sytuacja, iż mój syn zmarł. Syn był właścicielem firmy, która działała w moim budynku na zasadzie umowy użyczenia. Kapitał początkowy pożyczyłem ja wraz z rodziną, nie mamy na to niestety żadnych dokumentów. Przed śmiercią towary, które były jego własnością (za nasze pieniądze), sprzedał mi na faktury. Ja o tym nic nie wiedziałem, oczywiście żadnych pieniędzy nie otrzymał za to. Okazuje się teraz, że miał ogromne długi, których na pewno nie wydawał na cele firmowe. Z tego, jakie informacje uzyskałem, to najlepiej zrzec się spadku (którego de facto nie ma, ponieważ jak wspomniałem, wszystkie swoje ruchomości, sprzedał mi), lecz nie wiem jak do tego ustosunkuje się windykacja. Czy będą szukać w dzierżawionym lokalu jego własności? Są tam teraz przeważnie tylko moje własności, które nie były używane do prowadzenia działalności. Podpowiedzcie proszę jak rozwiązać tą sytuację, żebym nie popadł w długi, których nie będę w stanie spłacić.
Pozdrawiam,
poszkodowanyX
Zgłaszam się z pewnym problemem, a mianowicie nastała przykra sytuacja, iż mój syn zmarł. Syn był właścicielem firmy, która działała w moim budynku na zasadzie umowy użyczenia. Kapitał początkowy pożyczyłem ja wraz z rodziną, nie mamy na to niestety żadnych dokumentów. Przed śmiercią towary, które były jego własnością (za nasze pieniądze), sprzedał mi na faktury. Ja o tym nic nie wiedziałem, oczywiście żadnych pieniędzy nie otrzymał za to. Okazuje się teraz, że miał ogromne długi, których na pewno nie wydawał na cele firmowe. Z tego, jakie informacje uzyskałem, to najlepiej zrzec się spadku (którego de facto nie ma, ponieważ jak wspomniałem, wszystkie swoje ruchomości, sprzedał mi), lecz nie wiem jak do tego ustosunkuje się windykacja. Czy będą szukać w dzierżawionym lokalu jego własności? Są tam teraz przeważnie tylko moje własności, które nie były używane do prowadzenia działalności. Podpowiedzcie proszę jak rozwiązać tą sytuację, żebym nie popadł w długi, których nie będę w stanie spłacić.
Pozdrawiam,
poszkodowanyX