G
gucio6
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 10
Mój problem polega na tym że w zeszłym roku podpisałem umowę w usłudze ZETAFON w Orange. Polegała ona na tym że w miesiącu musiałem doładować telefon kwotą co najmniej 25zł. Po kilku miesiącach nie udało mi się tego dotrzymać ponieważ korzystam również z innych operatorów. Po kilku miesiącach dostałem pismo z Orange z rozwiązaniem umowy ze mną. Miałem do zapłaty 240zł. Do dzisiaj nie zapłaciłem. Po roku czasu dostałem pismo z komornika sądowego z nakazem wpłaty 800zł a gdy tego nie zrobię zajmą mój samochód. (Podkreśniam że żadne pisma oprócz Orange nie przychodziły listami poleconymi tylko zwykłymi). Wcześniej chyba 3 razy dostałem pisma z Intrum Justitia z nakazem wpłaty tej sumy również listem zwykłym.
Kiedy zadzwoniłem na infolinie Orange miła Pani poinformowała mnie że dług sprzedali firmie windykacyjnej. Kiedy zadzwoniłem do windykacji poinformowali mnie ze musze zaplacic te 800zł, a powiekszenie sumy tłumaczyli kosztami sądowymi itp....
Moje pytanie. Jak mam to rozwiazać? Nie mam żadnej korespondencji listem poleconym. A jak wiadomo takie pismo moze sobie nawet listonosz do domu zabrać. Powiedziałem im że jeśli otrzymam listem poleconym potwierdzenia odebrania listu z moim podpisem to zapłace. Po tym sie rozłaczyłem
Kiedy zadzwoniłem na infolinie Orange miła Pani poinformowała mnie że dług sprzedali firmie windykacyjnej. Kiedy zadzwoniłem do windykacji poinformowali mnie ze musze zaplacic te 800zł, a powiekszenie sumy tłumaczyli kosztami sądowymi itp....
Moje pytanie. Jak mam to rozwiazać? Nie mam żadnej korespondencji listem poleconym. A jak wiadomo takie pismo moze sobie nawet listonosz do domu zabrać. Powiedziałem im że jeśli otrzymam listem poleconym potwierdzenia odebrania listu z moim podpisem to zapłace. Po tym sie rozłaczyłem