Windykacja po spółce cywilnej.

  • Autor wątku Autor wątku nomax10
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nomax10

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
4
Witam szanowne grono i będę zobowiązany za wszystkie rady.

Otóż jakieś 5 lat temu z racji tego że ja i kolega (współpracownicy tej samej firmy) postanowiliśmy zająć się biznesem którego nie mogliśmy założyć (umowa o pracę ją wykluczała) założyliśmy spółkę cywilną na nasze partnerki - w moim przypadku żonę a w przypadku kolegi konkubinę. Niestety biznes po 3 latach "poległ", spółka została rozwiązana (poprzez likwidację działalności przez moją żonę) a pozostały 2 znaczne długi - u dostawcy towaru oraz spłata auta służbowego (razem około 50 tys.).

Niestety kolega stracił pracę i nie był w stanie spłacić tych długów ale to co jest najgorsze - znając nasze prawo - nie poczuwał się do tego (jego konkubina miała DG przynoszącą straty - dom jest na niego).

Oczywiście ja, znając również podstawy prawa - wiedziałem że wierzyciele/komornicy i tak zwindykują z mojej żony oraz ze mnie z racji stałych pensji- więc należności wymagane spłaciłem.

Teraz chce odzyskać 50% tego.

Wspólniczka wciąż prowadzi DG (zakład kosmetyczny). Nie wiem jaki ma bilans.

Proszę o radę , czy powinienem teraz wysłać już pismo przedsądowe , czy muszę normalne wezwania i po kilku (?) dopiero przedsądowe i po braku efektu - sąd?

Pozdrawiam,

Sebastian
 
Chwila szanowny panie. Pan nie jest strona jeśli już to zona i ma roszczenie do wspólniczki. A tak na marginesie firmanctwo jest zabronione. Wezwanie i pozew po co czekać.
 
korf napisał:
Chwila szanowny panie. Pan nie jest strona jeśli już to zona i ma roszczenie do wspólniczki. A tak na marginesie firmanctwo jest zabronione. Wezwanie i pozew po co czekać.

Oczywiście ma Pan racje. Roszczenia i pozwy "wyjdą" od mojej żony - ja to pilotuję z przyczyn wiadomych - tak jak DG.
 
Doczytałem znaczenie słowa "firmanctwo", którego nie znałem wcześniej. Wiem że mnie to nie tłumaczy. Podatki płaciliśmy zgodnie z obowiązującym prawem....
 
Nie pisz post pod postem. Tak więc wezwanie Nie zapłaci? Pozew dobrze udokumentowany
 
Ok. Wysyłam (moja żona) pismo przedsądowe.
 
Powrót
Góra