windykacja za odsetki których nie naliczył sąd

  • Autor wątku Autor wątku agus190
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agus190

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
24
Witam potrzebuję porady a mianowicie jakieś 4 lata temu mąż wpadł w długi i oczywiście była windykacja ,sprawa trafiła do sądu a co za tym idzie wyrok z tytułem wykonawczym dotyczącym odzyskania długu z umowy pożyczki i karty kredytowej z tego samego banku trafił do komornika. Komornik zajął połowę pensji męża i podbierał ją aż do spłaty całej zasądzonej kwoty z jednej i drugiej umowy. Niestety niedawno(czyli po przeszło 2 latach kiedy to komornik przestał pobierać mężowi pensję) otrzymaliśmy list z windykacji dotyczący spłaty zadłużenia który tyczy się jednej z umów a mianowicie karty kredytowej.Mąż dzwonił do windykacji w celu wyjaśnienia całej sytuacji niestety bezskutecznie bo nikt nie był w stanie powiedzieć mu dokładnie co i jak . Zadzwonił do banku po długich wojach dowiedział się iż rzeczywiście jest im dłużny jeszcze jakieś pieniądze. Myśleliśmy że może komornik nie ściągnął wszystkiego choć to było mało prawdopodobne. Wysłałam męża do komornika aby to sprawdził. Komornik był zszokowany tym co usłyszał i na prośbę męża wystawił zaświadczenie że w/w pożyczki zostały ściągnięte w całości zgodnie z zasądzonym wyrokiem .Mąż poszedł z tym dokumentem i listem z windykacji do oddziału napisał pismo prosząc o wyjaśnienie skąd ten dług i oczywiście dołączył kopie zaświadczenia które otrzymał od komornika. Dzisiaj przyszła odpowiedź iż "wyegzekwowana została cała kwota zgodnie z tytułem wykonawczym. Pozostałe zadłużenie to odsetki, których nie zasądził sąd i których komornik nie mógł wyegzekwować, a których bank ma prawo dochodzić. W związku z powyższym zadłużenie jest zasadne" No i teraz załamka co dalej robić ?? Jakim cudem tylko przy tej jednej umowie powstały jakieś nienaliczone odsetki a przy drugiej nie??
 
Ostatnia edycja:
zapewne przedawnione. jak widac, komornik bywa stanowczy ale uczciwy. w przeciwienstwie do niektorych bankow i windykacji...
 
Trzeba dokładnie wyjaśnić jakie są to odsetki oraz dlaczego ich sąd nie zasądził.

Można próbować poinformować bank, że:

1. roszczenie jest przedawnione;
2. nienależne:
a. skoro wniósł sprawę do sądu z umowy x to cała umowa została skonsumowana;
b. bank nie zasądził tych należności, bo były nienależne.
 
no właśnie nikt wyższym szczeblem nie udzielił nam takiej informacji, tłumaczą się tym że po zakończonej egzekucji komorniczej mąż powinien zadzwonić do banku z pytaniem czy wszystko zostało uregulowane.Ale z tego co nam pracownik oddziału powiedział te odsetki mogą obejmować okres od złożenia aż do rozpatrzenia wniosku przez sąd i z tego co się dowiedzieliśmy nie jesteśmy jedynym takim przypadkiem. Mnie zastanawia jeszcze jakim cudem tylko przy jednej umowie znalazły się jakieś niby nie spłacone odsetki a przy drugiej tego nie ma bo mamy potwierdzenie pisemne z banku że wszystko zostało spłacone. Strasznie to wszystko dziwne
 
czy koleś z banku usiłuje robić idiotów z sądu?
 
Trzeba poprosić bank pisamnie o dokładne wyliczenie oraz wskazanie podstaw itp.
 
no będziemy pisać , innego wyjścia nie ma.
 
W cale nie muszą robić z nikogo idiotów.
Być może ktoś się pomylił, trzeba to wyjaśnić.

Bank działa najczęściej na systemie, komornik też, być może komuś ten system źle wyliczył należności, a być może bank celowo nie żądał kwoty, która mogła być sporna.

Skoro bank twierdzi, że istnieje jeszcze jakaś część roszczenia z umowy, powinien to jasno i wyraźnie zaakcentować i opisać.

Skutki mogą być dwa:

1. bank nie uzyska kolejnego orzeczenia, ale wpisze dłużnika do BIK;
2. bank uzyska kolejną klauzulę i będzie kolejna egzekucja z kosztami itp.
 
rafal_26 napisał:
1. bank nie uzyska kolejnego orzeczenia, ale wpisze dłużnika do BIK;
czyli jak mam na pieńku z rodziną/znajomymi dyr. banku to mam gwarantowany wpis do BIK, bo wpisać można cokolwiek się chce, nawet jesli sąd uzna za niezasadne?
 
Jeśli sąd uzna to za bezzasadne, czyli oddali pozew, wówczas w razie wpisu można żądać od danego BIGu (nie bik) sprostowania wpisu.
 
kolejna prośba tym razem o dokładniejsze wyjaśnienia została wysłana :) zobaczymy co odpiszą
 
długo to trwało po 8 miesiącach okazało się że te odsetki obejmują okres od złożenia przez wierzyciela wniosku do sądu aż do rozprawy. Windykacja dalej nachalnie wydzwania mimo iż im również przesłaliśmy odpis od komornika o zakończonej egzekucji. Wszyscy idą dalej w zaparte ale o dziwo kwota tego niby zadłużenia się nie zmieniła.
 
Powrót
Góra