N
nikosdyzma25
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2012
- Odpowiedzi
- 10
Witam
Potrzebuje porady prawnej odnośnie wyroku Sądu w sprawie niby niezapłaconego czesnego w 2004! roku (9 lat temu).
Pierwsze powiadomienie otrzymałem w 2012 roku.
Odnosiło się do niezapłaconego czesnego w wysokości 1000zł + ponad tysiąc zł odsetek! Oczywiście nie trzymam takich dowodów wpłat przez tyle lat bo to paranoja.
Problem polega na tym jak udowodnić Sądowi w takiej sytuacji, że nie miałem żadnych zaległości wobec tej uczelni.
Prosiłbym o szybką pomoc z racji tego, iż muszę odwołać się od wyroku.
Potrzebuje porady prawnej odnośnie wyroku Sądu w sprawie niby niezapłaconego czesnego w 2004! roku (9 lat temu).
Pierwsze powiadomienie otrzymałem w 2012 roku.
Odnosiło się do niezapłaconego czesnego w wysokości 1000zł + ponad tysiąc zł odsetek! Oczywiście nie trzymam takich dowodów wpłat przez tyle lat bo to paranoja.
Problem polega na tym jak udowodnić Sądowi w takiej sytuacji, że nie miałem żadnych zaległości wobec tej uczelni.
Prosiłbym o szybką pomoc z racji tego, iż muszę odwołać się od wyroku.