G
Gosia 1234
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2017
- Odpowiedzi
- 6
Pod koniec 2015 roku podpisałam umowę z jedną z wywiadowni gospodarczych.
Dzwoniła do mnie dziewczyna z infolinii, namawiała aby przetestowac ich usługi, przez telefon zapewniała mnie, że mogę w dowolnym momencie zrezygnować, z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia,wysłała mi maila z ofertą, w mailu nie było informacji o okresie lojalnościowym, mail ma tytuł "potwierdzenie ustaleń telefonicznych..." Potem inna osoba przyjechała na podpisanie umowy dała mi sporo rzeczy do podpisania i aneks, który mówi o tym, zę aby otrzymać warunki promocyjne, czyli te które były w ofercie złożonej przez telefon i potem potwierdzonej mailem to jest okres lojalnościowy. Nie zauważyłam tego i podpisałam.
Teraz ta firma ściga mnie o zapłatę kary. Kto ma szansę wieksze na wygraną w sadzie. Moja linia obrony jest taka, ze złożyli mi umowę ustną, która jest tak samo obowiązująca jak pisemna, oczywiście nie chcą wydac nagrań (była informacja, że rozmowa jest nagrywana) Mam tylko maila. Nie chce płacic tej kary, czuję się naciągnięta. Co robić?
Mam szanse na wygranie w sądzie czy lepiej zapłacić?
Dzwoniła do mnie dziewczyna z infolinii, namawiała aby przetestowac ich usługi, przez telefon zapewniała mnie, że mogę w dowolnym momencie zrezygnować, z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia,wysłała mi maila z ofertą, w mailu nie było informacji o okresie lojalnościowym, mail ma tytuł "potwierdzenie ustaleń telefonicznych..." Potem inna osoba przyjechała na podpisanie umowy dała mi sporo rzeczy do podpisania i aneks, który mówi o tym, zę aby otrzymać warunki promocyjne, czyli te które były w ofercie złożonej przez telefon i potem potwierdzonej mailem to jest okres lojalnościowy. Nie zauważyłam tego i podpisałam.
Teraz ta firma ściga mnie o zapłatę kary. Kto ma szansę wieksze na wygraną w sadzie. Moja linia obrony jest taka, ze złożyli mi umowę ustną, która jest tak samo obowiązująca jak pisemna, oczywiście nie chcą wydac nagrań (była informacja, że rozmowa jest nagrywana) Mam tylko maila. Nie chce płacic tej kary, czuję się naciągnięta. Co robić?
Mam szanse na wygranie w sądzie czy lepiej zapłacić?