V
vanter95
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2022
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry,
Ma problem ale zacznijmy od początku całej sytuacji. Jestem koordynatorem brygad w firmie X gdzie mamy kierowców transportowych, w piątek kierowca prywatnie chciał wynająć pojazd w firmie ***, przyjechał dostawca samochodu do siedziby naszej firmy wraz z wydrukowaną umową na tego kierowcę, na miejscu okazało się że nie można zapłacić gotówka i kierowca naszej firmy podszedł do mnie czy mogę zapłacić swoją kartą i mi da gotówkę na miejscu. Zgodziłem się na to, lecz w trakcie podpisywania umowy między tym kierowcą a wypożyczalnia pan z wypożyczalni powiedział że musi mnie dopisać do umowy ponieważ płacę swoją kartą i muszą wiedzieć kto zapłacił za wynajem i podpisać co zrobiłem się na umowie. Oczywiście kierowca naszej firmy też jest na tej umowie wpisany jako kierowca jego wszystkie dane i podpis. Dla swojego bezpieczeństwa z kierowcą spisałem oświadczenie że ja z tym pojazdem nie mam nic wspólnego że za pojazd jest tylko i wyłącznie odpowiedzialny ten kierowca nr dowodu/pesel i podpis a ja zapłaciłem swoją karta za ten wynajem od tego i tego dnia. Koniec końców okazało się że kierowca nie oddał pojazdu i po 3 dniach braku odzewu wypożyczalnia zainterweniowała i odebrała pojazd samemu, a na mnie wystawili notę za szkody/kary na ponad 12 000 Zł. Na nocie jedynie co się zgadza to jest moje imię i nazwisko pesel i reszta danych jest tamtego kierowcy. Byłem w wypożyczalni wyjaśnić całą sytuacje że powinni ścigać finansowo tego kierowcę co wynajmował a nie mnie bo ręcznie dopisali mnie do umowy. Pokazałem im te oświadczenie ich dostawca pojazdu potwierdził moje słowa. Wypożyczalnia przekazała sprawę firmie *** i grożą mi sądem i wpisem do krd.
Chciałbym się dowiedzieć co robić w tej sytuacji czekać na wezwanie sądowe i nie obawiać się całej sytuacji? Co powinien zrobić moje dowody to świadkowie, Oświadczenie, nagranie z monitoringu mojej firmy + dyktafon które potwierdzają moje słowa.
moderacja
Ma problem ale zacznijmy od początku całej sytuacji. Jestem koordynatorem brygad w firmie X gdzie mamy kierowców transportowych, w piątek kierowca prywatnie chciał wynająć pojazd w firmie ***, przyjechał dostawca samochodu do siedziby naszej firmy wraz z wydrukowaną umową na tego kierowcę, na miejscu okazało się że nie można zapłacić gotówka i kierowca naszej firmy podszedł do mnie czy mogę zapłacić swoją kartą i mi da gotówkę na miejscu. Zgodziłem się na to, lecz w trakcie podpisywania umowy między tym kierowcą a wypożyczalnia pan z wypożyczalni powiedział że musi mnie dopisać do umowy ponieważ płacę swoją kartą i muszą wiedzieć kto zapłacił za wynajem i podpisać co zrobiłem się na umowie. Oczywiście kierowca naszej firmy też jest na tej umowie wpisany jako kierowca jego wszystkie dane i podpis. Dla swojego bezpieczeństwa z kierowcą spisałem oświadczenie że ja z tym pojazdem nie mam nic wspólnego że za pojazd jest tylko i wyłącznie odpowiedzialny ten kierowca nr dowodu/pesel i podpis a ja zapłaciłem swoją karta za ten wynajem od tego i tego dnia. Koniec końców okazało się że kierowca nie oddał pojazdu i po 3 dniach braku odzewu wypożyczalnia zainterweniowała i odebrała pojazd samemu, a na mnie wystawili notę za szkody/kary na ponad 12 000 Zł. Na nocie jedynie co się zgadza to jest moje imię i nazwisko pesel i reszta danych jest tamtego kierowcy. Byłem w wypożyczalni wyjaśnić całą sytuacje że powinni ścigać finansowo tego kierowcę co wynajmował a nie mnie bo ręcznie dopisali mnie do umowy. Pokazałem im te oświadczenie ich dostawca pojazdu potwierdził moje słowa. Wypożyczalnia przekazała sprawę firmie *** i grożą mi sądem i wpisem do krd.
Chciałbym się dowiedzieć co robić w tej sytuacji czekać na wezwanie sądowe i nie obawiać się całej sytuacji? Co powinien zrobić moje dowody to świadkowie, Oświadczenie, nagranie z monitoringu mojej firmy + dyktafon które potwierdzają moje słowa.
moderacja
Ostatnią edycję dokonał moderator: