A
Adamosnet
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2011
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Mam wielką prośbę.
Czy ktoś może mi doradzić w mojej sprawie?
Zalegam z płatnościami na kredycie gotówkowym już 50 dni.
Chcę to wpłacić, ale będę wstanie to zrobić dopiero w maju.
Z tego tytułu męczy mnie firma windykacyjna.
Doszło już do tego, że jak nie odbiorę telefonu to dzwonią do pracy.
Telefony odbieram raz, dwa razy dziennie, z których nic nie wynika
,„Kiedy wpłacę, ile wpłacę, dlaczego mam zaległość i po co brałem ten kredyt”
Windykator przychodzi do domu o różnych porach jak nie ma mnie w domu dzwoni po sąsiadach i chce u nich zostawiać jakieś wezwania dla mnie z windykacji.
Cały czas mówi, że jak go nie wpuszczę do domu to przyjdzie do pracy z nakazem wejścia.
Ja żadnego wyroku nie mam to, kto mu dał ten nakaz
Czy prawo Polskie przewiduje jakąś pomoc dla ludzi z moimi problemami pod kontem ochrony prawnej przed takimi ludźmi?
Będę wdzięczny za każdą odpowiedz z góry dziękuję
Mam wielką prośbę.
Czy ktoś może mi doradzić w mojej sprawie?
Zalegam z płatnościami na kredycie gotówkowym już 50 dni.
Chcę to wpłacić, ale będę wstanie to zrobić dopiero w maju.
Z tego tytułu męczy mnie firma windykacyjna.
Doszło już do tego, że jak nie odbiorę telefonu to dzwonią do pracy.
Telefony odbieram raz, dwa razy dziennie, z których nic nie wynika
,„Kiedy wpłacę, ile wpłacę, dlaczego mam zaległość i po co brałem ten kredyt”
Windykator przychodzi do domu o różnych porach jak nie ma mnie w domu dzwoni po sąsiadach i chce u nich zostawiać jakieś wezwania dla mnie z windykacji.
Cały czas mówi, że jak go nie wpuszczę do domu to przyjdzie do pracy z nakazem wejścia.
Ja żadnego wyroku nie mam to, kto mu dał ten nakaz
Czy prawo Polskie przewiduje jakąś pomoc dla ludzi z moimi problemami pod kontem ochrony prawnej przed takimi ludźmi?
Będę wdzięczny za każdą odpowiedz z góry dziękuję