H
huzard
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry!
W roku 2016 w wakacje jechałem nad Balaton na Węgrzech na kilka dni. Popatrzyłem na mapę i przeanalizowałem że wystarcz jak kupię winietę na Słowację a na Węgrzech ominę drogi płatne, ale przez nieuwagę wjechałem ze Słowacji na Węgry autostradą (z tego co pamiętam to w okolicach bratysławy). Więc na pierwszej możliwej stacji benzynowej kupiłem winietę na 7 dni około godziny 14.00, byłem tam tylko 4 dni. Dostałem mandat do zapłaty 400 zł za brak opłaty za przejazd. Czy można się od tego odwołać jakoś? Czy to się opłaca? W końcu moje działanie nie było celowe i kupiłem zaraz tą winietę. Na wezwaniu do zapłaty jest napisane, że jak nie zapłacę do 30 dni to kwota wzrośnie o 300%. Czytałem również, że wystarczy zakupić winietę do godziny 23.59 danego dnia (pytanie czy to prawda). I co teraz waszym zdaniem płacić ten mandat czy próbować się jakoś odwoływać? (jak tak to gdzie?)
Ktoś miał taką sytuację?
Dziękuję i pozdrawiam.
W roku 2016 w wakacje jechałem nad Balaton na Węgrzech na kilka dni. Popatrzyłem na mapę i przeanalizowałem że wystarcz jak kupię winietę na Słowację a na Węgrzech ominę drogi płatne, ale przez nieuwagę wjechałem ze Słowacji na Węgry autostradą (z tego co pamiętam to w okolicach bratysławy). Więc na pierwszej możliwej stacji benzynowej kupiłem winietę na 7 dni około godziny 14.00, byłem tam tylko 4 dni. Dostałem mandat do zapłaty 400 zł za brak opłaty za przejazd. Czy można się od tego odwołać jakoś? Czy to się opłaca? W końcu moje działanie nie było celowe i kupiłem zaraz tą winietę. Na wezwaniu do zapłaty jest napisane, że jak nie zapłacę do 30 dni to kwota wzrośnie o 300%. Czytałem również, że wystarczy zakupić winietę do godziny 23.59 danego dnia (pytanie czy to prawda). I co teraz waszym zdaniem płacić ten mandat czy próbować się jakoś odwoływać? (jak tak to gdzie?)
Ktoś miał taką sytuację?
Dziękuję i pozdrawiam.