W
wjsocw
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 20
Witam. Bardzo prosze o pomoc, bo nie wiemy co robic. Wybralismy sie z kolezanka i jej mama na winobranie do Francji w tym roku. Na miejscu okazalo sie, ze to praca ponad ludzkie sily, szczegolnie dla mamy kolezanki. Jednak na poczatku otrzymalismy umowe na tydzien czasu od tz: "patrona" z Francji. Postanowilismy ten tydzien wytrzymac, i tak tez zrobilismy. Z koncem umowy nie otrzymalismy jeszcze zaplaty za swoja prace, i siedzimy tu na miejscu, i sadzimy ze jej nie otrzymamy, bo patron, i posrednik nas zbywa. Czy mozna cos zrobic sensownego w tej sytuacji?