Witam potrzebuje pomoce jestem oskarzona o kradziez

  • Autor wątku Autor wątku kawasaki4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kawasaki4

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
3
witam mieszkam w anglii bylam z synem 14 letnim na zakupach w sklepie wilkinson i tam odpakowalam gre na konsole wii celem zajzenia do srodka do ksiazeczki która sie tam znajduje zeby sie zosrientowac czy mój 6 letni synek poradzi sobie z ta gra.Po obejrzeniu tej ksaiazeczki odlozylam gre na polke zrobilam zakupy i wyszlam ze sklepu i zostalam napadnieta przez ochroniarza,żucil sie namnie i mojego syna ze mam wracac do sklepu bylam szarpana i chcialam bronic syna i oplulam tego ochroniarza.Zostala wezwana policja nic przy mnie nie zalezli ale policja kazal mi przyjechac na komisariat i podali date.Wstawilam sie zostalam przesluchana i policjantka mi powiedziala ze na foli bylo zabespieczenie przed kradzieza dlatego tak sparwy sie potoczyly przesluchali mnie i kazali przyjsc na kolejny terin,gdy sie wstawilam zostalam sokarozna o kradziez i napasc na ochrone bede miec sprawe w sadzie czy ktos mial podobna sytuacji co mnie czeka dziekuje za odpowiedzi
 
hmm troche śmieszne, ale troche głupi jestem..
myśle że będzie przesłuchiwanie (tak zwane sranie w banie) może będziesz musiała zapłacić, pewnie o to się rozchodzi.. więc powiedz że nic nie widziałaś że tam jakaś informacja jest i koniec..
;)
 
tak wlasnie powiedzialam ze nie bylam świadoma ze tam jest zabespieczenie ale oni mi nie wierza

itak dostalam z jakiejs instytucji ktora współpracuje ze sklepem wilkinson ze mam zaplacic 136 f zato ze ochrona mnie pilnowala i ze rozpakowlalm ta gre

i juz to zapłaciłam bo tez mnie straszyli sadem

kurde mam juz tego powoli dosyc bo potraktowali mnie jak kryminalistke sciagneli mi odciski,zrobili zdjecie i pobrali dna jednym słowem założyli kartoteke i teraz bedzie sie to zamną wlekło pewnie ,ale jeszcze pytanie jak długo
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
widze że to forum jest bardzo aktywne ,nikt od dwuch dni mi nie odpisal
 
Pewnie niewiele osób zna się na prawie angielskim.
Dla mnie w tej historii interesujące by było, czy na opakowaniu (na wierzchu) nie było przypadkiem oznaczenia dla jakiej grupy wiekowej ta gra jest przeznaczona. Bo jeśli takie oznaczenie by było - Twoje tłumaczenie nieco może tracić na wartości.
 
kawasaki4 napisał:
witam mieszkam w anglii bylam z synem 14 letnim na zakupach w sklepie wilkinson i tam odpakowalam gre na konsole wii celem zajzenia do srodka do ksiazeczki która sie tam znajduje zeby sie zosrientowac czy mój 6 letni synek poradzi sobie z ta gra.Po obejrzeniu tej ksaiazeczki odlozylam gre na polke zrobilam zakupy i wyszlam ze sklepu i zostalam napadnieta przez ochroniarza,żucil sie namnie i mojego syna ze mam wracac do sklepu bylam szarpana i chcialam bronic syna i oplulam tego ochroniarza.Zostala wezwana policja nic przy mnie nie zalezli ale policja kazal mi przyjechac na komisariat i podali date.Wstawilam sie zostalam przesluchana i policjantka mi powiedziala ze na foli bylo zabespieczenie przed kradzieza dlatego tak sparwy sie potoczyly przesluchali mnie i kazali przyjsc na kolejny terin,gdy sie wstawilam zostalam sokarozna o kradziez i napasc na ochrone bede miec sprawe w sadzie czy ktos mial podobna sytuacji co mnie czeka dziekuje za odpowiedzi

To nie jest moja dzialka, ale intuicja mi podpowiada, ze w pierwszej kolejnosci zlozylabym oficjalna skarge na ochroniarza, gdyz z tego co opisujesz to wykroczyl poza swoje obowiazki. Zle zrobilas, ze go oplulas, ale potrafie to zrozumiec jak sobie wyobraze szok w jakim musialas byc. To ze na niego naplulas prawdopodobnie jest gdzies nagrane, ale i to, ze on cie szarpal bedzie. Nie wiem co dalej poradzic...prawnik?citizens advice bureau? Powodzenia i nie daj sie
 
No coz, wskazane by bylo, aby skontaktowala sie z adwokatem, ktory moze Ci pomoc w tej sprawie, gdyz prawdopodobnie sama nie dasz rady zalatwic sobie tej sprawy.
Bron sie dziewczyno!
 
Powrót
Góra