N
Natalia259
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 14
Witam!
Piszę w imieniu członka mojej rodziny. Otóż jego problem komplikuje się z dnia na dzień i nie bardzo wiemy jak mu pomóc a i sam nie ma pojęcia co zrobić.
Jakiś czas temu brał pożyczkę na firmę swojego brata, ten nie jest jednak wpisany jako współkredytobiorca. W celu kredytu jest jednak ujęte, że chodzi tu o jego firmę. Do czasu było wszystko dobrze, jednak firma zaczęła podupadać a kredyt nie był płacony od września. Oczywiście zapewniał, że kredyt opłaca regularnie.
Dziś jednak pan z banku osobiście przyjechał z wizytą zawiadomić, że dług wynosi ok. 4000 zł. Zaproponował ugodę - 800 zł miesięcznie, jeśli nie - komornik.
Czy da się w jakiś sposób pociągnąć do odpowiedzialności właściciela tej firmy gdy nie był on ujęty jako kredytobiorca?
Warto wspomnieć, że pracuje on w firmie swojego brata - jako, że firma plajtuje nie dostaje wypłat więc też nie ma z czego opłacić kredytu.
Wygląda to na sytuację bez wyjścia.
Piszę w imieniu członka mojej rodziny. Otóż jego problem komplikuje się z dnia na dzień i nie bardzo wiemy jak mu pomóc a i sam nie ma pojęcia co zrobić.
Jakiś czas temu brał pożyczkę na firmę swojego brata, ten nie jest jednak wpisany jako współkredytobiorca. W celu kredytu jest jednak ujęte, że chodzi tu o jego firmę. Do czasu było wszystko dobrze, jednak firma zaczęła podupadać a kredyt nie był płacony od września. Oczywiście zapewniał, że kredyt opłaca regularnie.
Dziś jednak pan z banku osobiście przyjechał z wizytą zawiadomić, że dług wynosi ok. 4000 zł. Zaproponował ugodę - 800 zł miesięcznie, jeśli nie - komornik.
Czy da się w jakiś sposób pociągnąć do odpowiedzialności właściciela tej firmy gdy nie był on ujęty jako kredytobiorca?
Warto wspomnieć, że pracuje on w firmie swojego brata - jako, że firma plajtuje nie dostaje wypłat więc też nie ma z czego opłacić kredytu.
Wygląda to na sytuację bez wyjścia.