Włamanie do pokoju hotelowego za granicą

  • Autor wątku Autor wątku maslak88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maslak88

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
3
Witam,

wraz z narzeczonym wykupiliśmy wycieczkę na Wyspy Kanaryjskie z biurem podróży. Niestety nasz pokój nijak się miał do obietnic czterech gwiazdek. Nasz balkon był oddzielony od korytarza niskim murkiem. Od razu zgłosiliśmy chęć zmiany pokoju, niestety otrzymaliśmy informację z hotelu, że na daną chwilę brak wolnych pokoi. Rezydentka powiedziała, że zostaliśmy wpisani na listę oczekujących i dostaniemy informację z hotelu o możliwości zmiany, ale nie wcześniej niż w czwartek (przylecieliśmy w poniedziałek). Powiedziała również, aby w czwartek rano podejść do recepcji i zapytać, a że i tak prawdopodobnie będzie to pokój w tej "gorszej lokalizacji". Stwierdziliśmy w czwartek, że skoro warunki się zbytnio nie zmienią to jednak damy sobie spokój.

W piątek wyszliśmy z pokoju i po powrocie okazało się, że mieliśmy włamanie. Zawias w drzwiach balkonowych został zniszczony i tamtędy ktoś wszedł. Rozwalono nam solidną walizkę na szyfr (sprawcy mieli nóż). Skradziono nam trochę rzeczy. Od razu zgłosiliśmy to recepcji, została wezwana ochrona oraz policja. Posprawdzali, popytali i pojechali. Następnego dnia pojechaliśmy złożyć zeznania na policję.

Mamy zdjęcia pokoju po włamaniu, które zostały przesłane policji. Mamy raport z naszych zeznań po hiszpańsku.
Strasznie to wszystko było stresujące i bardzo odbiegało od wakacji marzeń.

Co dalej?
 
arturoooo napisał:
O co dokładnie pytasz?

Chcesz uzyskać odszkodowanie i zadośćuczynienie i zwrot kasy za wycieczkę?


Na pewno odszkodowanie i zadośćuczynienie. Ze zwrotem kasy pewnie będzie trudno - nie wiem pierwszy raz jestem w takiej sytuacji.

Wycieczkę wykupiliśmy przez pośrednika biura podróży. Czy mamy teraz kierować pisma do pośrednika czy od razu do biura podróży?
Przekopałam internet i często jest opisane, że za kradzież odpowiedzialny jest hotel...
 
Pokoj nie mial sejfu?
Czy obiekt mial regulamin mowiacy o tym, ze wartosciowe przedmioty nalezy tam trzymac?
 
Regand napisał:
Pokoj nie mial sejfu?
Czy obiekt mial regulamin mowiacy o tym, ze wartosciowe przedmioty nalezy tam trzymac?

Pokój miał sejf. Nie wiem tylko jak mogłabym tam włożyć buty, kurtkę, bluzę, walizkę...itp.
Na szczęście nie zostały skradzione rzeczy bardzo wartościowe, ale było ich trochę...Sama walizka kosztowała sporo (przynajmniej dla mnie :) )

Wszystkie wartościowe rzeczy mamy zawsze przy sobie. Fakt- miałam w walizce 100 zł - moje niedopatrzenie i oczywiste jest, że akurat to powinno być w sejfie.

Podejrzewam, że każdy hotel ma taki zapis o sejfie - niestety z tego wszystkiego nie sprawdziliśmy tego dokładnie.

Musiałabym włożyć chyba wszystkie ubrania do sejfu. Może uniknęłabym wtedy kradzieży kurtki i powrotu w bluzie do zimowej Polski :rolleyes::D
 
Powrót
Góra