W
wonsky
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 5
Witam
Mam dość nie przyjemną dla mnie sytuację, wczoraj wpadła mi policja i skonfiskowała komputer router i modem w sprawie rzekomego ataku z mojego komputera (adresu IP) na serwer FTP.
Więc od początku, w lutym 2010r zakładałem na joomli gościowi stronę, podał mi wszystkie dane, utworzyłem hasła ftp sql itp itd, strona postawiona lecz nie spodobała mu się, wynajął kogoś kto mu zrobi inną, ja nie wziąłem za to nawet złamanego grosza. W sierpniu z mojego adresu IP ktoś wszedł na jego serwer i wykasował folder ze stroną, toczyło się postępowanie i tak wczoraj dotarli do mnie.
Problem jest tego typu że będą szukać jakichś logów z programu a o ile wiem filezilla nie zapisuje ich, drugą sprawą jest to iż zamieniałem dyski, przestawiałem partycję, tworzyłem raid 0 i robiłem reinstall windowsa ze 2-3 razy od tego nieszczęsnego sierpnia do dziś.
Jak wygląda sprawa, jeżeli nic nie znajdą w moim komputerze? Jeżeli jednak znajdą że to z tego zostało skasowane a nie będzie śladów włamania do systemu czy ja ponoszę odpowiedzialność za to że gość nawet nie zmienił hasła do FTP i ktoś "wbił" się na mój komputer i przy użyciu programu skasował te dane z serwera to czy ja poniosę konsekwencje za to że ktoś użył mojego komputera jako narzędzia?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź
Mam dość nie przyjemną dla mnie sytuację, wczoraj wpadła mi policja i skonfiskowała komputer router i modem w sprawie rzekomego ataku z mojego komputera (adresu IP) na serwer FTP.
Więc od początku, w lutym 2010r zakładałem na joomli gościowi stronę, podał mi wszystkie dane, utworzyłem hasła ftp sql itp itd, strona postawiona lecz nie spodobała mu się, wynajął kogoś kto mu zrobi inną, ja nie wziąłem za to nawet złamanego grosza. W sierpniu z mojego adresu IP ktoś wszedł na jego serwer i wykasował folder ze stroną, toczyło się postępowanie i tak wczoraj dotarli do mnie.
Problem jest tego typu że będą szukać jakichś logów z programu a o ile wiem filezilla nie zapisuje ich, drugą sprawą jest to iż zamieniałem dyski, przestawiałem partycję, tworzyłem raid 0 i robiłem reinstall windowsa ze 2-3 razy od tego nieszczęsnego sierpnia do dziś.
Jak wygląda sprawa, jeżeli nic nie znajdą w moim komputerze? Jeżeli jednak znajdą że to z tego zostało skasowane a nie będzie śladów włamania do systemu czy ja ponoszę odpowiedzialność za to że gość nawet nie zmienił hasła do FTP i ktoś "wbił" się na mój komputer i przy użyciu programu skasował te dane z serwera to czy ja poniosę konsekwencje za to że ktoś użył mojego komputera jako narzędzia?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź