Włamanie na konto Nasza-klasa

  • Autor wątku Autor wątku Rafał1111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rafał1111

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
5
Witam!!!
kiedyś z jakieś pół roku temu moja dziewczyna (teraz już była) poprosiła mnie żebym wszedł z mojego komputera na jej konto na naszą-klase, podała mi login i hasło wchodziłem tam kilka razy może 5 na jej prośbe. Teraz kiedy już nie jesteśmy razem ona zgłosiła to na policje, że włamałem się na jej konto na naszej-klasie. Teraz dostałem wezwanie jako świadek na policje na przyszły tydzień. Nie wiem co mam tam powiedzieć, czy uwierza mi w prawde. Czy moge za to odpowiedzieć że niby się włamałem? Proszę o odpowiedz. bardzo dziękuję.
 
Jakby to powiedzieć... najlepiej powiedzieć prawdę.:)
 
Tak właśnie powiedz prawdę.
A jeśli ona twierdzi, że włamywałeś jej się na konto, to czemu po prostu nie zmieniła hasła :rolleyes: :mad:
 
yyyy po mojemu to tutaj włamanie nie wchodzi w gre... musiałbyś przeciez włamując się pokonywać jakieś zabezpieczenia itp co jest istotą włamania, a tutaj nie miało miejsca nic takiego
 
Prawde powiem bo raczej nie wyjde lepiej jak będe kłamał i też co moge wymyśleć. włamania żadnego nie było bo tylko zalogowałem się na jej konto znając hasło i nic tam nie robiłem na tym koncie nie posyłłem zadnych wiadomości ani nie ingerowałem w jej zdjęcia. Dziewczyna poprostu chce mnie jakoś uwalić i szuka sposobu.
 
Dla mnie to już jest żałosne, kiedy ktoś robi z naszej klasy jakąś aferę, ludzie nasza klasa to tylko zabawa ! Nie można wszystkiego brać na poważnie ! Czasem ludzie nie potrafią odróżnić rzeczywistości od świata wirtualnego. Zakłądają sprawy bo ktoś obraził bo to bo śmamto, poprostu żenada. Ludzie nie mają swojego życia i uciekają w głupie gierki ...
 
Remoz zgodze się z tobą dla mnie też jest to śmieszne no ale niestety pewne osoby potrafią z tego zrobić afere.
 
Witam.
Mam kilka pytań,
jakiś czas temu włamałam się na konta nasza-klasa, do dwóch dziewczyn, jedna z nich zgłosiła to na policję. Jeszcze przed zeznaniami przeprosiłam ją za to zachowanie, a po złożeniu zeznań (w roli świadka) ona wycofała sprawę na policji (na moją prośbę). Teraz ta druga dziewczyna, po tym jak dowiedziała się kto włamał się dla tej pierwszej, chce złożyć doniesienie na policji. Ją również przeprosiłam za moje zachowanie, i obiecałam że więcej się to nie powtórzy. Weszłam na te portale, by zmienić hasła i tym samym zdenerwować te dziewczyny. Nic nie usuwałam, nie czytałam itp. Poza tym po kilku prostych czynnościach mogły się one ponownie dostać na swoje konta. Chciałabym wiedzieć co mi za to grozi - ale tak rzeczywiście, nie byłam karana. (z tego co czytałam, za to przestępstwo grozi do 3 lat pozbawienia wolności, ja chciałabym wiedzieć jaka jest najłagodniejsza kara).
 
Powrót
Góra