Wlasny projekt ustawy

  • Autor wątku Autor wątku Mlody87k
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mlody87k

Użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
59
Hej!
Czytajac dzisiaj o wypowiedzi pewnego naszego polityka, ktory zwracal sie do innego posla jakze kurtuazyjnym "Mam apel, żeby lewa część sali opanowała chamstwo lewackie swojej przedstawicielki, która nie potrafi bez obrażania mordy swojej otworzyć" pomyslalem, ze moze warto by sie tematem zajac.

No bo kto z was w codziennej pracy uzywa wzgledem swoich wspolpracownikow takich zwrotow? Co by sie wtedy stalo? A no pracodawca pewnie dalby conajmniej ostrzezenie albo wywalil dyscyplinarnie.

I teraz pytanie. Kto jest pracodawca poslow? No MY.

Zastanawiam sie wiec czy moze nie podjac sie proby napisania ustawy regulujacej ramy zachowania poslow i nakladajacej na nich jakby obowiazek zachowywania chociaz minimalnych standardow kultury osobistej.

Zdaje sobie sprawe, ze od tego jest regulamin sejmu i komisja etyki. Ale czy np zapis w takiej ustawie odnosnie utraty mandatu poprzez nagminne chamskie zachowania bylby podstawa do rozwiazania spolecznego kontraktu?

Czy takie rzeczy sa juz w gestii konstytucji czy jednak moznaby to uregulowac ustawa?

pozdrawiam!
 
Mlody87k napisał:
... proby napisania ustawy regulujacej ramy zachowania poslow ...
A czy wiesz, że istnieje coś takiego jak Regulamin Sejmu oraz Zasady etyki poselskiej ?
 
Mlody87k napisał:
Zdaje sobie sprawe, ze od tego jest regulamin sejmu i komisja etyki.

Szanuje bardzo Twoje wypowiedzi bo robisz swietna robote i pomagasz ludziom ale... nie przeczytales nawet mojego wpisu ;)

Mi chodzi o dalekie wyciaganie konsekwencji a nie dawanie nagany bo co to za kara?
 
Staram sie, ale zupelnie nie rozumiem dlaczego np przez 4 lata mam godzic sie na cos na co sie z wybranym poslem nie umawialem.
 
Bo na tym polega demokracja. Nie wszystko w życiu można czy też warto skodyfikować.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra