Wniosek o niedoprowadzenie do ZK, czy to możliwe?

  • Autor wątku Autor wątku Treder
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Treder

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2020
Odpowiedzi
2
Witajcie.

Na wstępie chce wyjaśnić, iż zdaje sobie sprawę z czynów, które wyrzadzilem I nie mam zamiaru unikać odpowiedzialności, jednak sytuacja, w której się znalazłem jest dla mnie dość ciężka i trochę nie zrozumiała. Do rzeczy...

Zostałem skazany wyrokiem prawomocnym, gdzie kara to 1rok I 2 miesiące pozbawienia wolności. We wrześniu już po uprawomocnieniu się wyroku, złożony został wniosek o odroczenie kary wraz z zawieszeniem wykonania jej do orzeczenia w sprawie odroczenia. Zanim otrzymałem datę rozprawy do tego wniosku I jakakolwiek odpowiedź, czy zostanie zawieszone jej wykonanie przyszedł bilet do stawienia się 27.12.2019 w ZK. Mój adwokat zaraz po otrzymaniu korespondencji z biletem tj na początku grudnia udał się do sadu celem zwróceniem uwagi, bądź dodatkowym wnioskiem w tej sprawie (nie znam szczegółów I układów mojego adwokata oraz jego działań w sadzie), w każdym razie dostał informację, abym w ZK się nie stawiał, czekam na rozpatrzenie wniosku, a sąd do czasu rozpatrzenia wniosku nie wyda nakazy doprowadzenia. Dziś jest 09.01 I zapadła odmowa wstrzymania wykonania kary, jednocześnie wydając termin posiedzenia w sprawie odroczenia wykonania kary na dzień 18.03.

Rozumiem, że moge oczekiwac, że Policja po mnie przyjdzie by doprowadzić mnie do ZK, a sam wniosek zostanie uchylony z tego względu?

Czy jest sens i jakakolwiek szansa by sąd rozpatrzyl pozytywnie wniosek o niedoprowadzenie mnie do ZK, a wyznaczenie nowego terminu stawienia się w nim, biorąc pod uwage to, aby to był termin po 18.03, czyli data, która wyznaczył?

Sytuacja rodzinną, w której się znajduje obecnie, czyli narzeczona, która urodziła 10 dni temu, stała praca, dobra opinia u kuratora,sąsiadów, w rodzinie. Zawsze byłem dyspozycyjny dla sądu, prokuratury, policji.

Nie chce uniknąć ale odrobinę pomoc narzeczonej w pierwszych dniach przy pierwszym dziecku, nie chce szarpać naszej opinii wśród najbliższego otoczenia. Dodatkowo zależy mi na dobrej opini podczas odbywania kary, gdyż chciałbym ubiegać się o wcześniejsze zwolnienie, a obawiam się, że jeśli odnotowane będzie, iż mnie doprowadzono, może.mi to skutecznie utrudnić. Proszę o rady.
 
Skoro sąd nie wstrzymał wykonania kary masz obowiązek stawić się do jej odbycia. Po jej rozpoczęciu złóż wniosek o przerwę w karze przywołując te same argumenty co do odroczenia kary. Olewając wezwanie do odbycia kary udowadniasz tylko, że nie masz ochoty się podporządkować i przestrzegać prawa.
 
Z tego, co się orientuję w tym roku ma wejść nowy przepis, bo jest projekt i karę do 1,5 roku będzie można odbyć w systemie dozoru elektronicznego. To tak na marginesie.
A póki co można złożyć wniosek do sądu o wstrzymanie doprowadzenia do ZK do momentu rozparzenia wniosku o odroczenie sprawy.
 
Może zadam pytanie inaczej.

Czy mimo, że nie został wstrzymany wniosek, termin stawiennictwa minął,jest szansa aby zamiast doprowadzenia do aresztu, wydać ponowny bilet z nowym terminem? Zależy to od dobrej woli sądu, czy jest to jakoś uregulowane prawnie, że w przypadku braku stawiennictwa automatycznie jest wystawiany nakaz o doprowadzenie? Oczywiście wniosek już złożyłem, wiem, że sąd nie ma obowiązku na niego odpowiedzieć, ale zastanawiam się, czy hipotetycznie są szanse na kolejny bilet, czy ze względu na przepisy, kodeks, ustawę, nie ma takiej możliwości?
 
Powrót
Góra