T
To-Masz1980
Witam. Prosze Was o pokierowanie w sprawie uzyskania dostepu w bloku spoldzielczym do pomieszczen wspolnych. Kupilismy mieszkanie 5 lat temu i nigdy nie domagałem sie dostepu do rowerowni i wozkowni. Wozek skladuje w aucie żony rowery sie obijają jeden na drugim w przypisanej do mieszkania piwnicy. Od jakiego czasu jest zamieszanie miedzy lokatorami, kłóca sie o wszystko. Donosza do administracji na siebie. Administracja zamiescila informacje ze kazda klatka ma rowerownie i wozkownie i tam przechowywujemy wozki. Zadzwonilem do administratora osiedla i niby tak jest ale on jest od kilku lat zarzadzajacym i wczesniej 2-3 mieszkania wynajely sobie te pomieszczenia za zgoda ponoc innych mieszkancow klatki ze bede je uzytkowac na wlosnosc.2 mieszkania w najmie to maja gdzies, 2 osoby starsze nie maja potrzeby korzystac z tych pomieszczen wiec te pomieszczenia zaadoptowali sobie pod siebie.Jeden ma narzedzia itp plus rowery a drugie pomieszczenie to garderoba i state meble. Dostalem informacje ze musze zebrac 51% podpisów od mieszkancow klatki zeby sprawe odkrecic a jak nie to nic nie zrobie.Nie ma strychu,mieszkam na ostatnim pietrze,2 dzieci, wozek 3 rowery a wedlug administratora nic nie ugram bez listy z podpisami. Szok. Zadzwonilem do zarzadu i ktos wzaniejszy twierdzi ze nie musze miec zgody innych mieszkan na rozpatrzenie ponowne sposobu uzytkowania tych pomieszzen. Ponoc zgode na przejecie takich miejsc w klatce powinno sie miec od 100% ale jak ktos sie wprowadzi ma prawo wystapic o dostep do tych pomieszczen. Prosze Was o pomoc. Co moge i powinienem zrobic aby otrzymac dostep do chociaz jednej piwnicy aby skladowac tam wozek i 2 rowery. Dziekuje