N
nieogarniamprawa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2019
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Jestem tutaj nowy, a tak jak moja nazwa wskazuje średnio ogarniam tematy prawne.
Ostatnio natknąłem się na wielką burze w internetach w sprawie sprzedaży/ wynajmu kont na różnych platformach typu Steam. Czytałem wiele postów, blogów i zainteresowałem się tematem z tego względu, że popularność tego typu aukcji jest całkiem spora.
Chciałbym poznać zdanie osób, które mają pojęcie na ten temat.
Konkretnie działa to w ten sposób. Sprzedawca kupuje grę na Steam, czyli jak rozumiem ma prawo w nią grać. Sprzedawca stwierdza a co tam sprzedam dostęp do mojego konta na portalu aukcyjnym za 5 zł dla 100 osób to gra mi się zwróci i jeszcze wpadnie kilka stówek. Kupujący zostaje poinformowany o tym, że konto jest współdzielone i nie może używać zakupionego konta w trybie online, zostaje jedynie offline.Kupujący wydaje 5 zł, loguje się do konta sprzedającego i gra offline ile mu się podoba.
Moje pytanie brzmi: czy jest to legalne? Steam nie jest właścicielem danej gry, a jedynie pośrednikiem. Różne afery czytałem, a chciałbym poznać waszą opinię na ten temat, ponieważ sam kiedyś kupiłem taki dostęp i zaciekawiłem się tematem.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Jestem tutaj nowy, a tak jak moja nazwa wskazuje średnio ogarniam tematy prawne.
Ostatnio natknąłem się na wielką burze w internetach w sprawie sprzedaży/ wynajmu kont na różnych platformach typu Steam. Czytałem wiele postów, blogów i zainteresowałem się tematem z tego względu, że popularność tego typu aukcji jest całkiem spora.
Chciałbym poznać zdanie osób, które mają pojęcie na ten temat.
Konkretnie działa to w ten sposób. Sprzedawca kupuje grę na Steam, czyli jak rozumiem ma prawo w nią grać. Sprzedawca stwierdza a co tam sprzedam dostęp do mojego konta na portalu aukcyjnym za 5 zł dla 100 osób to gra mi się zwróci i jeszcze wpadnie kilka stówek. Kupujący zostaje poinformowany o tym, że konto jest współdzielone i nie może używać zakupionego konta w trybie online, zostaje jedynie offline.Kupujący wydaje 5 zł, loguje się do konta sprzedającego i gra offline ile mu się podoba.
Moje pytanie brzmi: czy jest to legalne? Steam nie jest właścicielem danej gry, a jedynie pośrednikiem. Różne afery czytałem, a chciałbym poznać waszą opinię na ten temat, ponieważ sam kiedyś kupiłem taki dostęp i zaciekawiłem się tematem.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia