Wspólna budowa domu na działce męża a sprawy spadkowe po śmierci jednego z nas

  • Autor wątku Autor wątku zuzia58
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zuzia58

Użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
69
Witam, mój mąż będąc kawalerem kupił dom posadowiony na działce 500m2. Był to stary budynek nadający się do gruntownej modernizacji bądź rozbiórki.
Po zawarciu małżeństwa, na działce rozpoczęliśmy wspólnie budować nowy dom a stary został rozebrany. Mamy wspólnotę majątkową. Wszelkie plany budowy i pozwolenia są na męża. Wydatki na budowę domu pochodziły z naszych wspólnych dochodów. Trochę finansowo pomogli moi rodzice a także mój ojciec pomagał w robociźnie. Kiedy jednak przez 5 lat byłam na urlopie wychowawczym więc wiadomo nie pracowałam wówczas i nie posiadałam własnych dochodów które mogłabym przeznaczać na budowę domu. Właścicielem budynku jest mąż i na wszelkich dokumentach związanych z użytkowaniem domu również. Nie jestem dopisana jako współwłaściciel domu.
Moje pytanie jest takie: Czy jeśli umrę pierwsza to dzieci nasze (dwoje) będą należały do spadku po mnie czy tylko mąż? A jeśli pierwszy umrze mąż to wówczas dziedziczę w spadku połowę domu i 1/3 z drugiej połowy a 2/3 dzieci?
Czy może lepiej za naszego życia uregulować te sprawy i dopisać notarialnie mnie jako współwłaściciela domu? Ma to jakieś znaczenie w przyszłości?
 
Czy jeśli umrę pierwsza to dzieci nasze (dwoje) będą należały do spadku po mnie czy tylko mąż?
Mąż i dzieci. Mąż nie mniej jak 1/4 udziału w majątku spadkowym. Z tym, że obecnie nie masz żadnych praw do tej nieruchomości.
A jeśli pierwszy umrze mąż to wówczas dziedziczę w spadku połowę domu i 1/3 z drugiej połowy a 2/3 dzieci?
Nie. Dziedziczysz Ty i dzieci, każde w części równej. Z tym, że Ty nie mniej jak 1/4.
Czy może lepiej za naszego życia uregulować te sprawy i dopisać notarialnie mnie jako współwłaściciela domu?
Dopisać się nie da, bo nie ma takiej czynności. Mąż może darować Tobie udział lub możecie rozszerzyć wspólność ustawową na ten składnik majątku osobistego męża. To raczej zabezpiecza cię na wypadek rozwodu.
 
wiegol napisał:
Mąż i dzieci. Mąż nie mniej jak 1/4 udziału w majątku spadkowym. Z tym, że obecnie nie masz żadnych praw do tej nieruchomości.

Nie. Dziedziczysz Ty i dzieci, każde w części równej. Z tym, że Ty nie mniej jak 1/4.

Dopisać się nie da, bo nie ma takiej czynności. Mąż może darować Tobie udział lub możecie rozszerzyć wspólność ustawową na ten składnik majątku osobistego męża. To raczej zabezpiecza cię na wypadek rozwodu.

Nie ma więc znaczenia że dom budowaliśmy wspólnie z naszych wspólnych dochodów i z racji tego należy mi się z tego połowa w przypadku jego śmierci?
 
Dom jest nadal własnością męża. Zostały jedynie poczynione nakłady z majątku wspólnego na jego majątek osobisty. Z racji nakładów nie przysługuje prawo własności. W przypadku śmierci, to nabywasz jego majątek w wyniku dziedziczenia ustawowego lub testamentowego, o ile w testamencie zostaniesz powołana.
 
To jeśli nie mam żadnego majątku nie jestem właścicielem domu to po mojej śmierci w zasadzie dzieci nie mają co dziedziczyć. Mąż nadal jest jedynym właścicielem całej nieruchomości i może nią zarządzać sam.
Z tego wynika, że czas to zmienić i rozszerzyć wspólność ustawową.
Czy opłaty notarialne za przeprowadzenie takich formalności zależą od wartości nieruchomości czy wg ustalonej taksy?
 
kupił dom posadowiony na działce 500m2.

Dom jest nadal własnością męża

Tak, właścicielem domu jest Twój mąż , ponieważ zakupiony grunt ( działka) był zabudowany budynkiem mieszkalnym.

Podstawa prawna:
1. Art. 47 Kodeksu cywilnego ( t.j. Dz.U 2023. 1610):
§ 1. Część składowa rzeczy nie może być odrębnym przedmiotem własności i innych praw rzeczowych.
§ 2. Częścią składową rzeczy jest wszystko, co nie może być od niej odłączone bez uszkodzenia lub istotnej zmiany całości albo bez uszkodzenia lub istotnej zmiany przedmiotu odłączonego.


2. Art. 48 Kodeksu cywilnego:
Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, jak również drzewa i inne rośliny od chwili zasadzenia lub zasiania.
 
Ostatnia edycja:
po mojej śmierci w zasadzie dzieci nie mają co dziedziczyć.
Pozostaje rozliczenie nakładów z majątku wspólnego na majątek męża. Odziedziczą to roszczenie. Oraz cały majątek jaki posiadałaś, w tym będący wspólnością małżeńską również.
Z tego wynika, że czas to zmienić i rozszerzyć wspólność ustawową.
Mąż musi chcieć. Nie przymusisz go do niczego.
Czy opłaty notarialne za przeprowadzenie takich formalności zależą od wartości nieruchomości czy wg ustalonej taksy?
Rozmawiaj z notariuszem, co taniej, darowizna czy rozszerzenie wspólności. Dla ciebie to bez znaczenia.
 
Ok. Dzięki za poradę. Mąż chce to wszystko też uregulować tylko sam nie wie jak, stąd moje zapytanie.
 
Zacznijcie od wizyty u notariusza. Dowiecie się co ile kosztuje i jakie dokumenty należy zgromadzić i jemu dostarczyć. Na sporządzenie aktu wybierzecie termin który Wam odpowiada. Notariusz za was zgłosi ewentualną darowiznę do urzędu skarbowego, jak również złoży wniosek do wydziału ksiąg wieczystych właściwego sądu w celu dokonania zmian w dziale II KW dotyczącym własności. Na końcu dostaniecie z ksiąg wieczystych pismo dotyczące aktualnego zapisu prawa własności. Wam pozostanie zgłosić się jedynie do wydziału podatkowego w gminie i okazanie aktu do naliczania podatku od nieruchomości (notariusz też powinien o tym informować).
 
wiegol napisał:
Zacznijcie od wizyty u notariusza. Dowiecie się co ile kosztuje i jakie dokumenty należy zgromadzić i jemu dostarczyć. Na sporządzenie aktu wybierzecie termin który Wam odpowiada. Notariusz za was zgłosi ewentualną darowiznę do urzędu skarbowego, jak również złoży wniosek do wydziału ksiąg wieczystych właściwego sądu w celu dokonania zmian w dziale II KW dotyczącym własności. Na końcu dostaniecie z ksiąg wieczystych pismo dotyczące aktualnego zapisu prawa własności. Wam pozostanie zgłosić się jedynie do wydziału podatkowego w gminie i okazanie aktu do naliczania podatku od nieruchomości (notariusz też powinien o tym informować).

Dziękuję jeszcze raz serdecznie za pomoc. 🙂
 
Powrót
Góra