Wspólne dziedziczenie z partnerem

  • Autor wątku Autor wątku Luiza1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Luiza1234

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2019
Odpowiedzi
18
Witam. Ja mam córkę i wnuki. Mój partner ma syna. Żyjemy bez ślubu, jesteśmy partnerami. Ale chcielibyśmy kupić coś raz, dla nas np samochód. Jak to zrobic, żeby po śmierci jednego z nas, drugi może odziedziczyć w całości po partnerze calosc? Tak żeby dzieci nie miały prawa dziedziczenia wspólnych zakupionych dobr.
 
Testament, ale dzieciom i tak należny będzie zachowek albo wziąć ślub...
 
Połączenie testamentów z wydziedziczeniami piętrowymi lub z umowami o zrzeczenie się dziedziczenia z osobami uprawnionymi do zachowku czyli zstępnymi i rodzicami. Realne jest to drugie o ile uprawnieni zechcą takie umowy zawrzeć. Testament bez tych 'dodatków' to roszczenie o zachowek czyli właścicielem formalnie bedzie partner ale uprawnieni mogą domagać się zapłaty zachowku. Z tym, że do obliczenia zachowku brana jest pod uwagę wartość z chwili otwarcia spadku więc nabyty teraz pojazd siłą rzeczy mniej lub bardziej straci na wartości. Poza tym jeżeli dzieci odziedziczą lub otrzymają za życia inne dobra od spadkodawcy to zalicza się na ich zachowek więc może się okazać, że żadnego zachowku nie trzeba będzie płacić.
 
Zakładając, że zakupiony wspólnie np. samochód nie jest jedynym majątkiem partnerów, i chęć dysponowania dotyczy jedynie tego składnika majątku, to zastanowiłabym się nad zapisem windykacyjnych, choć potencjalnego zachowku, to nie wyeliminuje, ale może ograniczyć.

Art. 9811. [Zapis windykacyjny]
§ 1. W testamencie sporządzonym w formie aktu notarialnego spadkodawca może postanowić, że oznaczona osoba nabywa przedmiot zapisu z chwilą otwarcia spadku (zapis windykacyjny).
§ 2. Przedmiotem zapisu windykacyjnego może być:
1) rzecz oznaczona co do tożsamości;
2) zbywalne prawo majątkowe;
3) przedsiębiorstwo lub gospodarstwo rolne;
4) ustanowienie na rzecz zapisobiercy użytkowania lub służebności;
5) ogół praw i obowiązków wspólnika spółki osobowej.
 
Abrakadabra3210 napisał:
Testament, ale dzieciom i tak należny będzie zachowek albo wziąć ślub...
Właśnie gdybyśmy wzięli ślub to była by nasza sytuacja jeszcze gorsza. Syn partnera 44lata, ma 1/3 udziału w mieszkaniu po matce. Mieszjamy razem. Nie placi nic, mieszkanie niszczy, chcieliśmy go spacic-nue zgodził sie. Ma utrzymanie przy nas. Dlatego obawiamy sie kupić np samochód wspolnie, bo ja bym miała z nim kłopot ze spadkiem. Moja córka chce sie zrzec wszystkuego i kiedy tylko chcemy. Ale jak postąpić?
 
Powrót
Góra