wspolny kredyt a rozwod

  • Autor wątku Autor wątku uzytkownik1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

uzytkownik1

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
3
mam pytanie jak rozwiazac nastepsujacy problem
malzenstwo sie rozstalo, nie wzieli od razu rozwodu, malzonek kupil mieszkanie na kredyt i sam go splacal, ale jest ono zapisane na obojga poniewaz nie mieli rozdzielnosci majatkowej
teraz chca sie jak najszybciej rozwiesc, jednak bank nie chce przepisac kredytu tylko na malzonka, poniewaz formalnie ma on zbyt mala zdolnosc kredytowa (nie ma on jak udowodnic, ze przez caly czas splacal kredyt sam)
zona nie rosci praw do tego mieszkania

jak to rozwiazac, zeby zrobic podzial majatku i jak najszybciej przeprowadzic rozwod bez koniecznosci zatrudniania prawnika?

z gory dziekuje za pomoc
 
nikt sie nie orientuje?
 
witam
malzonka moze zrzec sie mieszkania u notariusza zas bank powinien isc na ugode, mialem podobna sytuacje, wspolny kredyt i rozwod...zadeklarowalem sie ze sam bede go splacal...z bankiem podpisalem umowe ugody bez malzonki...moj rozwod nie przebiegal tak ugodowo a kredyt mialem splacic w calosci, takie byly roszczenia banku ale jakos sie udalo rozlozyc to na raty
zycze powodzenia
 
a co jezeli malzonek byl w banku i nie chcieli przepisac mu kredytu tylko na niego, powiedzieli mu tylko ze na miejsce malzonki musialaby wejsc osoba o podobnych dochodach
czy jezeli malzonek przyjdzie do banku z umowa notarialna, na ktorej zona zrzeka sie praw do mieszkania to bank musi przepisac kredyt tylko na malzonka?

albo czy mozna zrobic tak, ze idzie sie bezposrednio do notariusza, spisuje umowe ze zona zrzeka sie praw do mieszkania, ale bedzie figurowala w banku jako wlascicielka (razem z mezem) kredytu
oczywiscie w umowie byla by adnotacja, ze w przypadku smierci meza mieszkanie stanie sie wlasnoscia zony?
 
Powrót
Góra